Nie zawsze akcje policyjne dzieją się w policyjnym radiowozie. Przekonał się o tym 28 marca jeden z funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
W sobotnie popołudnie, około godziny 14, policjant robił zakupy w jednym z lokalnych supermarketów. W kolejce do kasy jego uwagę przykuła znajoma twarz – 46-latek, poszukiwany przez sąd. Mężczyzna miał do odbycia karę 1 roku i 2 miesięcy więzienia za kradzież z włamaniem.
Bez wahania funkcjonariusz podszedł do mężczyzny i spokojnie, bez zamieszania, zaprowadził go na zaplecze sklepu. Poprosił ochronę o wsparcie i natychmiast powiadomił dyżurnego komendy. Na miejsce przyjechał patrol, który przejął zatrzymanego i przetransportował go do aresztu.
Dzięki czujności i szybkiej reakcji policjanta kolejna osoba poszukiwana trafiła za kratki. To zdarzenie przypomina, że bycie funkcjonariuszem nie kończy się wraz z końcem służby – czasami wymaga reakcji nawet podczas zwykłych zakupów.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz