W Muzeum Regionalnym otwarto wystawę „Z naszej ziemi na sportowe areny, 50 lat WLKS Nowe Iganie”. To sentymentalna podróż przez historię klubu, który wychował olimpijczyków i złotych medalistów.
Wernisaż, który odbył się 7 maja, zgromadził sportowców, trenerów, działaczy, przedstawicieli lokalnego samorządu i kibiców.
– Jest nam niezmiernie miło, że dziś możemy otworzyć tę niezwykłą wystawę poświęconą historii niezwykłego klubu WLKS Nowe Iganie, który reprezentuje Siedlce i nasz region na arenach ogólnopolskich i międzynarodowych od 50 lat – powiedział Krzysztof Chaberski, wicedyrektor muzeum i radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Podkreślił, że placówka ma już bogate tradycje w prezentowaniu sportowego dziedzictwa regionu. Wspomniał o wcześniejszych ekspozycjach poświęconych koszykówce, żużlowi czy piłce nożnej.
Jak zauważył Krzysztof Chaberski, WLKS to klub, który zrodził się w epoce Gierka, przetrwał trudne lata transformacji i z sukcesami wkroczył we współczesność, stając się kuźnią talentów w tak różnych dyscyplinach jak ciężary, zapasy, lekkoatletyka, a nawet... wyścigi quadów.
Historia zapisana w medalach
Wtórował mu Mariusz Krasuski, kurator wystawy, który nie krył satysfakcji. – Czuję dumę, że mogłem pracować przy takiej wystawie. 50 lat to niesamowita historia, bardzo dużo sukcesów, kilka tysięcy zdobytych medali – mówił, dodając, że klub wychował olimpijczyków, mistrzów świata i Europy. Szczególne słowa podziękowania skierował do byłych i obecnych członków klubu, którzy na potrzeby ekspozycji podzielili się swoimi najcenniejszymi, osobistymi pamiątkami. – Bez państwa ta wystawa by się nie udała – podkreślił.
Głos zabrali także przedstawiciele lokalnych samorządów. Henryk Niedziółka, wiceprzewodniczący Rady Miasta Siedlce, dziękował sportowcom w imieniu kibiców „za wszystkie sportowe emocje, chwile radości i dumy”. Z kolei Andrzej Rymuza, sekretarz powiatu siedleckiego, opisał wystawę jako okazję, by za pomocą „drobnych rzeczy, smaczków i pamiątek” pokazać „mrówczą, 50-letnią pracę” oraz ludzi, którzy w klub wkładali serce i nerwy, budując siłę siedleckiego sportu. Swoje wystąpienie zakończył historycznym zawołaniem: „Niech żyje Wielki Ludowy Klub Sportowy!”.
Od marzenia do potęgi
Jak narodziła się ta potęga? Historię klubu przybliżył jego wiceprezes, Jacek Kuźniarski. Podkreślił, że tytuł wystawy idealnie oddaje sens istnienia WLKS, które od początku było „działalnością na rzecz sportu dzieci i młodzieży”. U jego zarania stali dwaj ludzie z ogromną pasją: Marek Kompolt i Zygmunt Wielogórski. To oni, nie zrażając się początkowymi trudnościami, doprowadzili do oficjalnego powołania władz klubu 1 lutego 1976 r. Pierwszym prezesem został Eugeniusz Trybuch. W tym samym roku dołączył do nich Ryszard Soćko, legendarny trener podnoszenia ciężarów, który później stał się twórcą potęgi żeńskiej kadry narodowej.
Klub, początkowo nazwany LKS Siedlce, w 1978 r. zmienił nazwę na WLKS. A już w marcu tego samego roku zawodnicy zdobyli pierwszy medal w podnoszeniu ciężarów. To był początek lawiny sukcesów. Statystyki, które przytoczył wiceprezes Kuźniarski, robią wrażenie. Przez 50 lat zawodniczki i zawodnicy klubu zdobyli łącznie 1388 medali w imprezach rangi mistrzostw Polski, Europy i świata, w tym aż 466 złotych! Sportowcy z WLKS aż 9-krotnie reprezentowali Polskę na igrzyskach olimpijskich: od Atlanty w 1996 r., po Paryż w 2024 r.
Wernisaż zakończył się miłym akcentem – wręczeniem pamiątkowych medali 50-lecia zasłużonym dla klubu osobom. Z kolei WLKS odebrał pamiątkowy grawerton od przedstawicieli klubu Basket Siedlce.
Olimpijczycy, mistrzowie i legenda ciężarów
Ekspozycja to prawdziwa gratka nie tylko dla fanów sportu. Została podzielona na trzy części, które prowadzą zwiedzającego przez kolejne etapy rozwoju klubu i jego największe triumfy. Pierwsza część poświęcona jest sekcji podnoszenia ciężarów. Możemy prześledzić jej rozwój od pionierskich lat 70., przez pierwsze sukcesy juniorskie, aż po seniorskie mistrzostwa Polski zdobyte w 1990 r. przez Stanisława Szarka i Mirosława Sikorskiego. Kluczowym momentem było dołączenie do sekcji kobiet w 1993 r. i utworzenie 5 lat później Ośrodka Szkolenia Olimpijskiego, który uczynił z Siedlec stolicę polskich ciężarów.
Druga część to swoista galeria sław. Możemy tu poznać sylwetki i sukcesy najwybitniejszych sportowców, takich jak Aleksandra Klejnowska-Krzywańska, Dominika Misterska-Zasowska czy Robert Dołęga. Oddano też hołd wybitnym trenerom, m.in. Danucie i Ryszardowi Soćkom oraz sędziom międzynarodowym, którzy wywodzą się ze środowiska WLKS. Ciekawostką jest kącik poświęcony działającej przez kilka lat sekcji motocyklowej ATV, czyli quadów.
Ostatnia część wystawy prezentuje dokonania lekkoatletów, zapaśników, zawodników sumo i judo. Tu również lista gwiazd jest długa, a na czoło wysuwają się takie postaci jak dyskobolka Marzena Wysocka, zapaśniczka Patrycja Gil czy chodziarze Olga Chojecka i Łukasz Niedziałek.
Całość uzupełniają setki bezcennych pamiątek: lśniące medale i puchary, archiwalne fotografie, stroje sportowe, legitymacje, plakaty i wiele innych przedmiotów, za którymi kryją się niezwykłe historie.
Wystawę w Muzeum Regionalnym można oglądać do 21 czerwca.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz