Już za chwilę na wsi pod Skórcem ekstremalny metal spotka się z mrocznym country, a kino niezależne z warsztatami DIY. Będzie też czas na poznanie nowych ludzi.
Komercyjne festiwale muzyczne, zdominowane przez wielkie logotypy sponsorów i przewidywalne listy wykonawców, dla wielu słuchaczy stają się coraz mniej pociągające. W odpowiedzi na tę potrzebę autentyczności narodził się DobrzaNOW Festiwal – 3-dniowe święto niezależności, które odbędzie się w lipcu w sercu starego gospodarstwa rolnego.
Powrót do korzeni
Idea stojąca za DobrzaNOW Festiwal to przede wszystkim ucieczka od sztuczności w stronę prostych, prawdziwych doświadczeń i wspólnoty. Organizatorzy podkreślają, że fundamentem imprezy jest filozofia „zrób to sam” (DIY), która stawia na niezależność i sprawczość uczestników oraz twórców.
Wybór lokalizacji w Dobrzanowie, w gminie Skórzec, nie był dziełem przypadku – stare gospodarstwo rolne, otoczone dziewiczą przyrodą i polnymi ścieżkami, ma być azylem, w którym czas płynie wolniej, a cisza natury przeplata się z bezkompromisowymi dźwiękami niezależnej sceny.
Twórcy wydarzenia chcą udowodnić, że do stworzenia zapadających w pamięć koncertów nie potrzeba wsparcia wielkich labeli ani potężnego zaplecza korporacyjnego; wystarczy pasja, wyjątkowe miejsce i ludzie, którzy chcą wspólnie przeżyć kilka dni, budując relacje wykraczające daleko poza ramy czasowe festiwalu.
Harmonogram pełen mroku
Festiwalowa przygoda w Dobrzanowie rozpocznie się już w czwartek, 2 lipca. Oficjalny start zaplanowano na godz. 15:00, a pierwszy przeznaczony ma być na aklimatyzację, odpoczynek i relaks w otoczeniu zieleni.
Wieczorem, o 21:00, ruszy kino festiwalowe, które stanie się platformą dla młodych filmowców – widzowie będą mogli nie tylko obejrzeć niezależne produkcje, ale także wziąć udział w prelekcjach i spotkaniach z ich twórcami. W programie: „Pył”, „Core Memory” i „F51.5” w reżyserii Filipa Rogozińskiego, „Opał” Maksymiliana Michorczyka, „Przeciągi” Katarzyny Kosajdy, „Szybka Akcja” Mateusza Mirczyńskiego oraz „Słodkie Życie” Margarity Makar.
Prawdziwa muzyczna burza rozpocznie się jednak w piątek, 3 lipca. Dzień ten wystartuje o 13:00 otwarciem strefy gastronomicznej, a godzinę później uczestnicy będą mogli szlifować swoje umiejętności podczas warsztatów fotograficznych.
Pierwsze koncertowe emocje zapewni o 17:00 gdyński Vexange, serwujący brutalną dawkę death i thrash metalu, wzbogaconą szybkimi blastami. Co ciekawe, organizatorzy z uśmiechem zauważają, że zespół jest „tak metalowy”, iż jeden z jego członków nosi nazwisko Ćwiek.
O 18:15 scenę przejmie warszawski Cyrograf ze swoim ogłuszającym miksem speed, black metalu i punka, by o 19:30 ustąpić miejsca smolistej i psychodelicznej muzyce składu Ravna, łączącego sludge z prog metalem.
Wieczór nabierze sarkastycznego kolorytu o 20:45 wraz z występem formacji Koniec Listopada, która od lat gra „głośno i niemodnie”, oferując smutne piosenki w wykonaniu wesołych chłopców.
O 22:00 atmosfera stanie się bardziej nastrojowa dzięki łódzkiej Heimie i słodko-gorzkim opowieściom śpiewanym przez Olgę Stolarek.
Piątkowy program zamknie o 23:15 wrocławska Cafetrauma, którego bezkompromisowe teksty o depresji i problemach współczesności wybrzmią w rytm mieszanki emo, punka i rapu.
Od mistycyzmu po karaoke
Ostatni dzień festiwalu, sobota 4 lipca, rozpocznie się o godzinie 14:00 od warsztatów wokalnych pod okiem Jana Dzierżanowskiego, przygotowujących uczestników do aktywnego uczestnictwa w finałowych wydarzeniach.
Muzyczną część soboty zainauguruje o 17:00 Gypsy Bastard, wprowadzając w Dobrzanowie klimat dark country i folk noir, nad którym unosi się duch Nicka Cave’a i Toma Waitsa.
O 18:15 kielecka Ayahuaska zaprezentuje swój autorski styl „moonrock”, będący przestrzennym połączeniem psychodelii, rocka i nowej fali.
Punktualnie o 19:30 fani klasyki black metalu powinni zameldować się pod sceną na występ supergrupy Wolven Vault, założonej przez Nazgula, która oddaje hołd mroźnym, skandynawskim brzmieniom.
Wieczór będzie kontynuowany w mocniejszym tempie o godzinie 20:45 przez Violent Answer, promujący nową EP-kę „Shift” pełną niskostrojonych riffów i hardcore’owej energii.
Następnie o 22:00 scenę opanuje oświęcimski Awakeness, oferujący nastrojowy, a zarazem agresywny techniczny death metal.
Kulminacyjnym punktem programu będzie o 23:15 występ Runiki, która przeniesie słuchaczy w świat epickich bitew, kupalnych ogni i folkowych melodii oprawionych w rockowo-metalowe ramy.
Oficjalną część festiwalu zwieńczy o godzinie 00:30 festiwalowe karaoke, dając uczestnikom szansę na wspólny, głośny finał tej wyjątkowej przygody.
Więcej szczegółów na profilu facebookowym festiwalu.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz