Zamknij

Kontrowersyjne zwolnienie

14:33, 11.02.2020 | K.U
REKLAMA
Skomentuj

Wójt gminy Sarnaki Grzegorz Arasymowicz zakończył współpracę z dotychczasową kierownik GOPS Elżbietą Kozioł. Oficjalnych przyczyn tego zwolnienia jednak nie ma.

Na ostatniej sesji Rady Gminy Sarnaki odczytano list mieszkańców Domu Seniora do wójta gminy Sarnaki Grzegorza Arasymowicza. Pismo było prośbą o cofnięcie decyzji zwolnienia Elżbiety Kozioł, pełniącej dotychczas funkcję kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sarnakach. To właśnie z inicjatywy Elżbiety Kozioł, w budynku po byłej szkole w Nowych Hołowczycach powstał w 2018 roku Dzienny Dom Seniora+. Była to pierwsza tego typu placówka w powiecie łosickim.

Poruszający list seniorów

- Byliśmy bardzo szczęśliwi, że znalazła się osoba, która pochyliła się nad losem nas seniorów i zechciała zauważyć nasze problemy i realnie się nimi zająć. Marzyliśmy o spokojnej egzystencji, tymczasem z powodu zaistniałej sytuacji powróciły trapiące nas dolegliwości. Zadajemy sobie pytanie, co z nami będzie? Wójt zapewnia nas, że nic się nie zmieni, jednak wiemy że nic nie będzie jak dotychczas – brzmi początkowy fragment w liście mieszkańców skierowanym do wójta.

- Jesteśmy pewni, że nikt nie będzie miał tyle serca dla nas, jak pani Ela. Była ona jak matka, która nikomu nie pozwoliła nas skrzywdzić. Teraz sama stała się ofiarą niesprawiedliwości i niesłusznych oskarżeń. Prosimy panie wójcie, by jeszcze raz przemyślał pan swoją decyzję i nie sugerował się krążącymi plotkami, pomówieniami i opiniami innych osób – nadmienili podopieczni w dalszej części pisma, motywując swoją prośbę na dokumencie podpisanym przez wszystkich piętnastu pensjonariuszy Domu Seniora.

Utrata zaufania i nie tylko

Na sesji pojawiło się również dwóch przedstawicieli dziennej placówki z Nowych Hołowczyc, którzy otwarcie przyznali przed radą i władzami gminy, że ich zdaniem Elżbieta Kozioł została zwolniona niesłusznie.

- Nigdy nie poddawałem pod wątpliwość, że stosunek pani kierownik do podopiecznych był bardzo dobry i nie zamierzam tego czynić. Przyczyny wypowiedzenia były zupełnie inne. Rozwiązanie przeze mnie umowy z panią kierownik było spowodowane między innymi utratą zaufania, z przyczyn bardzo dokładnie opisanych przeze mnie w wypowiedzeniu umowy o pracę – odpowiedział wójt Arasymowicz dodając, że jako pracodawca podlegający pewnym przepisom, nie może publicznie tych przyczyn ujawniać. Włodarz zapewnił również przy okazji, że sytuacja w żadnej sposób nie wpłynie na jego wsparcie dla Domu Seniora+ w Nowych Hołowczycach.

Zaskoczenie i brak odpowiedzi

Obecni na sesji radni przyznali, że są zaskoczeni całą sytuacją i poprosili o wyjaśnienia na temat zwolnienia pani Kozioł.

- Bardzo dziwnie to wygląda. Czy to na jakieś osobiste porachunki? Mamy odczucie, że ten ruch może mieć charakter polityczny – słychać było z sali obrad sarnackiej rady. - Rozumiemy, że pan wójt ma prawo zatrudniać swoich pracowników i ich zwalniać. Powinny być jednak tego jakieś etapy. Jeżeli pracodawca ma zarzuty do pracy swojego pracownika, może zastosować jakieś upomnienie, naganę. Tutaj mamy od razu wielkie „bum”. Jesteśmy zdziwieni jako rada tą całą sytuacją i nie satysfakcjonuje nas ta odpowiedź wójta. Rozumiemy również niepokój mieszkańców domu w Nowych Hołowczycach. Pani Kozioł była zaangażowana w pomoc seniorom od samego początku. Czy jest szansa na jakiś dialog?  – zabrała głos radna Monika Obrępalska.

Wójt przyznał, że nie zamierza tej sytuacji komentować, dodając jedynie iż przyczyn zwolnienia było kilka, a pani kierownik przysługuje odwołanie do Sądu Pracy.

Fot. gopssarnaki.naszops.pl

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone