Zamknij
REKLAMA

Śmierć księdza z Sokołowa Podlaskiego. Nowe fakty

21:51, 22.09.2020 | AW
Skomentuj
REKLAMA
Młody ksiądz Arkadiusz z Parafii Miłosierdzia Bożego w Sokołowie Podlaskim został znaleziony martwy w parafialnym pomieszczeniu mieszkalnym. Miejscowa prokuratura wyklucza udział osób trzecich w śmierci kapłana. Nie mniej jednak prowadzi śledztwo w sprawie i sprawdza wszelkie okoliczności zdarzenia.

Leczył dusze innych lecz swojej nie potrafił. Wierni są w szoku, że tak wspaniały człowiek odszedł od nich za swoją wolą. Wierni z parafii Miłosierdzia Bożego w Sokołowie Podlaskim nie mogą otrząsnąć się po tym, co się stało. Nie wierzą w to, że młody duchowny, ich ulubieniec, mógł popełnić samobójstwo. - Co się stało, że targnął się na swoje życie - pytają wierni i przyjaciele ks. Arka. 

Był zdrowym i pełnym życia mężczyzną. Według wiernych znających księdza, nic nie wskazywało na to, że ma jakieś problemy. Był ulubieńcem młodzieży i pasjonatem sportów motocyklowych. Słynął z zamiłowania do jednośladów. Od kilku lat podróżował motorem po kraju ze swoimi wiernymi. 

W ostatnim roku zafascynował się enduro. Off-road, czyli jazdą po lasach i bezdrożach. Zawsze otoczony młodzieżą, każdy z przyjaciół księdza Arka mógł liczyć na jego pomoc. Kapłan urodził się 1985 r. w Parczewie. W roku 2004 wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Siedlcach. Następnie przeniósł się do Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie. Święcenia diakońskie otrzymał w Drohiczynie 11 czerwca 2010 r. Święcenia kapłańskie przyjął w Ceranowie 18 czerwca 2011 r. z rąk ks. bp. Antoniego Dydycza. – Znałem księdza Arka i wiem jedno, że był to twardy facet.

Ktoś musiał stanąć na jego drodze, że wybrał tak desperacki koniec swojego życia – 36-letni Adam znajomy wikarego. – Nigdy nie załamywał się chociaż widziałem ostatnio, że przeżywa jakieś rozterki. Pytałem Arka, czy chce się z czegoś zwierzyć. Odpowiedział mi, że jeszcze nie teraz, bo przyjdzie na to czas – dodaje znajomy duchownego. – Prowadzimy intensywne śledztwo w sprawie śmierci duchownego – informuje Leszek Soczewka Prokurator Rejonowy w Sokołowie Podlaskim. – Na chwilę obecną możemy wykluczyć udział innych w zgonie księdza. Z ostatecznymi komentarzami poczekajmy do zakończenia naszego postępowania.

(AW)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (17)

NikodemNikodem

30 0

Nikt nie zna wewnętrznych przeżyć i motywacji drugiego człowieka. Być może w tej sprawie istota problemu przekracza możliwości poznawcze dociekających prawdy. Odszedł wartościowy człowiek, ale dlaczego targnął się na własne życie? Tego nikt nie wie, i raczej się już nie dowie. 03:28, 23.09.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ViciVici

0 1

nieszczęśni młodzi księża....w głowach kompletnie poprzekręcane, wierzą że wiedzą wszystko...jak ten 20-letni co w yuutuube porównuje kobietę nie będącą dziewicą do brudnej śmierdzącej szklanki, którą się wszyscy brzydzą.... potem nagle miłość albo pożądanie i taki nieszczęśnik gubi się próbuje walczyć z naturą nawet zwierzyć się nikomu nie może.... i nieszczęście gotowe. Celibat i homofobia niszczą ludzi ! 03:58, 05.12.2020


kasionkasion

7 83

jak ktos popelnia samobojstwo to znaczy ze nie jest nauczony z domu duzo sie modlic.Wiem bo ja tez swoje przeszlam.Bozia mnie uratowala.Ludzie wojne przezyli. 08:46, 23.09.2020

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

PawelPawel

23 2

Tak, a ktoś jak za mało dbał o siebie to dlatego zachorował....
Tak samo *%#)!& stwierdzenie.
Pewnie typowa zadufana katoliczka codziennie w kościele, a w życiu obcej osobie ręki w trwodze nie podała. 10:42, 23.09.2020


adolesadoles

9 1

Jak widać modlitwa nie chroni od głupoty i pychy. 13:43, 24.09.2020


igorigor

14 0

Depresja to choroba. W Polsce skala liczby jej ofiar jest porównywalna z ilością zgonów w wypadkach komunikacyjnych.
Powiedzieć choremu, zmów paciorek, albo weź się w garść i wszystko będzie dobrze bardziej szkodzi niż pomaga.
Wg. wiedzy lekarzy to zaburzenia chemii mózgu i czasem jedynym sposobem jest długotrwała terapia i wsparcie.
To nie jest kwestia tego, że ktoś użala się nad sobą. Przyczyny leżą w środku. Wielu wpada w alkoholizm, inni popełniają samobójstwa, a jeszcze inni latami męczą się. Wszystko zależy od stopnia choroby, otoczenia, itd.
Obwiniać kogoś o to, że nie potrafi się z niej wydostać, to tak jak obwiniać kogoś, że umarł na nowotwór. Trzeba wyciągnąć rękę, ale darować sobie ocenianie. Tutaj pewnie tego zabrakło.

15:10, 24.09.2020


NikodemNikodem

3 3

@ Igor

Dlaczego zakładasz, iż zmarły mógł być chory na depresje? Moim zdaniem, zdecydowanie nie. 21:06, 24.09.2020


BabciaBabcia

40 6

Myślę że młodzi kapłani nie mają; oparcia w swoich proboszczach a nawet w biskupach;/Mając problem albo zgłaszają przełożonym i jest ;pomoc;w sprawie lub zostaje sam z problemem.Módlmy się o świętych kapłanów do służby każdemu z nas. 10:02, 23.09.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

gienagiena

3 1

tak -większość proboszczów poniewiera wikariuszami, traktują ich jak coś gorszego -jak "kotów" w wojsku nie jest to dopuszczalne. Proboszcz zamiast dać przykład gnębi ich nie tylko moralnie ale i ..... 17:48, 25.09.2020


ZapytanieZapytanie

9 5

A z miejscowych ktoś coś wie dlaczego? 14:34, 23.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

pytam poważniepytam poważnie

16 29

może proboszcz się do młodego dobierał... nie tylko dosłownie ale i w przenośni

w tej mafii wszystko jest możliwe, odcięli im trochę dostęp do dzieciaków i ministrantów to biorą się za swoich 21:44, 23.09.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

a ja poważnie odpowia ja poważnie odpowi

8 7

mam znajomego księdza, akurat z innego regionu, kiedyś go spytałem czemu jeszcze nie jest proboszczem to mi odpowiedział, że aby dostać takie stanowisko to trzeba do biskupa iść z odpowiednio grubą kopertą i jakby tego było mało, to jeszcze mu nadstawić dupy... TO NIE JEST ŻART 💩😮 13:22, 24.09.2020


PolaPola

5 0

W ostatnich czasach dużo księży umiera 11:00, 25.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kubuskubus

9 2

rozterka między kapłaństwem a miłością do kobiety. 19:45, 25.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MariuszMariusz

5 0

Jeździłem z Arkiem. Długo rozmawialiśmy. Ten wspaniały człowiek miał pewien problem. A jaki niech będzie perzy nim. 19:41, 26.09.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

NikodemNikodem

3 2

O czym mówisz Mariuszu? O jakim problemie? Byłbym wdzięczny za odpowiedź. 20:39, 26.09.2020


też ciekawyteż ciekawy

1 1

Nikodem! zostaw Zmarłego w spokoju i powierz Go Miłosiernemu Bogu
Mariusz! "tgen pewien problem" znany był i dlatego musiał opuścić seminarium w siedlcach 19:23, 11.12.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA