W sobotę, 20 czerwca, na Scenie Teatralnej Miasta Siedlce odbędzie się VI edycja Festiwalu Teatrów Amatorskich „O Jackową Kulę”.
Będzie to dzień pełen inspiracji, spotkań w kuluarach i otwartych omówień jury. Na scenie zaprezentuje się sześć wyjątkowych grup z całej Polski, a wieczorem poznamy laureatów, którym wręczone zostaną upragnione statuetki.
Blizny i toksyczne uczucia
Festiwalowy maraton rozpocznie o godzinie 10:00 Teatr SAFO z Rydułtów. W spektaklu „Mlecz” twórcy sięgają po psychologiczną metaforę dzieci-mleczy, które wyrastają w najtrudniejszych warunkach, by z czasem stać się dmuchawcami rozsiewającymi swoją historię. Sztuka porusza bolesny temat Dorosłych Dzieci Alkoholików (DDA), pokazując, jak trudne dzieciństwo rzutuje na dorosłość, ale też dając nadzieję na przełamanie traumy i przekazanie otuchy kolejnym pokoleniom.
Zupełnie inny, choć równie mocny wydźwięk ma przedstawienie Teatru BaWiMo z Białegostoku (godz. 12.45). Tytuł „Miłość- jeden kłębek nerwów: żaden taniec pod Rybią Skałą” kryje w sobie dowcipną, ale i mroczną opowieść o toksycznej miłości i przemocy domowej. Bohaterka, utkana z doświadczeń wielu kobiet, latami tkwi w schemacie, wierząc, że „to był ostatni raz”. Twórcy udowadniają, że śmiech bywa czasem jedyną zdrową reakcją na zranienie i drogą do odzyskania wolności.
Samotność i pokoleniowy zgiełk
O uniwersalnej potrzebie bliskości i przełamywaniu samotności opowie Teatr Bez Przesady z Ostródy (godz. 11.25). Ich kameralna komedia „Kto szuka, też błądzi” w lekko groteskowy sposób pokazuje, jak bardzo pragniemy być dostrzeżeni i pokochani, nawet jeśli nie potrafimy tego wyrazić wprost, co prowadzi do komicznych i wzruszających pomyłek.
Zderzeniem pokoleń i presją współczesnego świata zajmie się z kolei Kalokagathia Impro/Teatr Lab z Białegostoku (godz. 14.40). W spektaklu „Młodzieżowe słowo roku” twórcy z humorem, ale i refleksją pochylają się nad zjawiskiem wypalenia, kultem produktywności i gąszczem oczekiwań. To opowieść o dorastaniu w realiach nieograniczonych możliwości, w której nie zabraknie memów, slangu i dystansu do samych siebie.
Miłośnicy historii w kostiumach ucieszą się na widok warszawskiego Teatru KAPSL'OK (godz. 16.30), który wystawi „Libertyna” Erica-Emmanuela Schmitta. Akcja przeniesie nas do XVIII-wiecznej Francji, gdzie wybitny filozof Denis Diderot staje przed nie lada wyzwaniem: musi napisać hasło „moralność” do pierwszego wydania „Encyklopedii”, co w otoczeniu pałacowych, libertyńskich zabaw graniczy z ironią losu.
Kryminał na deser
Na zakończenie festiwalowych zmagań, tuż przed werdyktem jury, Teatr LICHO z Białegostoku (godz. 18.35) zabierze widzów na miejsce zbrodni. „Co swój, to nie obcy” to komedia kryminalno-wioskowa o tajemniczej śmierci lokalnego pijaka, Bogdana. W rolę detektywów wcielą się młoda dziewczyna i podejrzewana o czary starucha. Kto z mieszkańców skrywa mroczne sekrety? Czy ksiądz i zakonnica mają coś wspólnego z tragedią? Odpowiedzi na te pytania poznamy przy akompaniamencie wesołej, ale intrygującej fabuły.
Emocjonujący dzień zwieńczy uroczyste wręczenie nagród i werdykt jury, zaplanowany na godzinę 21.45. Organizatorzy podkreślają, że wstęp na wszystkie spektakle jest bezpłatny. To doskonała okazja, by w sobotni dzień wspólnie świętować teatr i kibicować twórcom, którzy z pasją i sercem walczą o Jackową Kulę.


Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz