Mazowiecki Rajd Young and Oldtimerów 2026 po raz kolejny udowodnił, że klasyczna motoryzacja i dobra zabawa idą w parze.
19 czerwca z terenów zielonych po dawnym amfiteatrze wystartował Mazowiecki Rajd Young and Oldtimerów 2026. Start wydarzenia odbył się w Siedlcach, skąd miłośnicy klasycznej motoryzacji wyruszyli w dwudniowy rajd po Mazowszu pod hasłem „Sportowo na wesoło”. Na trasie nie zabrakło pięknie utrzymanych youngtimerów i oldtimerów, pasjonatów motoryzacji oraz wyjątkowej, pełnej energii atmosfery.
Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenia Miłośników Techniki Zabytkowej MTZ KORBA.
Pierwszy etap rajdu prowadził przez mazowieckie miejscowości, łącząc rywalizację sportową z dobrą zabawą i integracją uczestników.
Pierwszym przystankiem były Bale w gminie Mokobody, gdzie na terenie strzelnicy uczestnicy rozpoczęli rywalizację w sportowym klimacie. Następnie załogi dotarły do Skrudy. Tam czekały na nich zabawy integracyjne – konkurencje z szarfami, zadania zespołowe oraz aktywności w taśmach wymagające współpracy i zręczności.
Kolejnym punktem był Zalew Karczunek w Kałuszynie, gdzie odbyły się konkurencje rekreacyjne, m.in. skoki w workach. Emocji i śmiechu nie brakowało, a rywalizacja przebiegała w duchu fair play.
Następnie uczestnicy odwiedzili Stanisławów, gdzie symbolicznie „przywitano nowe miasto na mapie Polski”, podkreślając jego dynamiczny rozwój i znaczenie w regionie.
Dużym zainteresowaniem cieszył się również przystanek w Piasecznie. Uczestnicy rajdu zwiedzili Piaseczyńską Kolej Wąskotorową i przejechali się zabytkowym pociągiem, co stanowiło wyjątkowe uzupełnienie motoryzacyjnej podróży.
Dzień zakończył się w hotelu w Otwocku, gdzie uczestnicy mogli odpocząć po intensywnym dniu pełnym atrakcji.
Sprawność i wyjątkowe miejsca
Drugi dzień rajdu rozpoczął się w Kołbieli, gdzie na uczestników czekały konkurencje sprawnościowe, kontynuujące sportowy charakter wydarzenia. Następnie załogi dotarły do Jeruzala, znanego jako kultowa miejscowość z serialu „Ranczo”, od lat przyciągającej turystów i fanów telewizyjnej produkcji. Kolejnym punktem była Reymontówka – Dworek im. Władysława Stanisława Reymonta w Chlewiskach, gdzie odbyła się sesja zdjęciowa uczestników i pojazdów w wyjątkowej, zabytkowej scenerii.
Następnie rajd zawitał do Dąbrówki Wyłazów. W punkcie Stowarzyszenia MTZ KORBA uczestnicy wzięli udział w zajęciach z alkogooglami, promujących bezpieczeństwo i odpowiedzialność na drodze.
Finał rajdu
Zwieńczeniem wydarzenia była meta w Muzeum Regionalnym w Dąbrowie, gdzie odbyło się uroczyste zakończenie rajdu oraz wręczenie nagród uczestnikom. W imieniu marszałek Janiny Ewy Orzełowskiej nagrody wręczyła burmistrz Stanisławowa Kinga Soszyńska, podkreślając rangę wydarzenia oraz jego znaczenie dla promocji Mazowsza i lokalnych inicjatyw.
Rajd nie tylko dostarczył sportowych emocji i dobrej zabawy, ale przede wszystkim stał się wyjątkową formą promocji urokliwych zakątków Mazowsza – od małych miejscowości po znane turystycznie punkty regionu. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że wydarzenie zostawia ogromny niedosyt i już teraz czekają na kolejną edycję.
Organizatorzy również nie kryją zadowolenia i zapowiadają, że dołożą wszelkich starań do organizacji kolejnej odsłony rajdu, który z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem.
Mazowiecki Rajd Young and Oldtimerów 2026 po raz kolejny udowodnił, że klasyczna motoryzacja, dobra energia i integracja uczestników mogą stworzyć wydarzenie, które łączy pokolenia i pokazuje Mazowsze z najlepszej strony.
Partnerem wydarzenia był Samorząd Województwa Mazowieckiego.






Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz