Zamknij
REKLAMA

Co odpowiedział minister Tchórzewski na pytania z sali?

08:34, 01.08.2022 | PM
Skomentuj
REKLAMA

29 lipca w świetlicy w Strzale odbyło się spotkanie z mieszkańcami gminy Siedlce, na którym obecny był także poseł Krzysztof Tchórzewski.

Na spotkaniu obecni byli mieszkańcy gminy i samorządowcy,  a na zaproszenie swoją obecnością odpowiedział poseł Krzysztof Tchórzewski, który jak zwrócił uwagę wójt Henryk Brodowski, zawsze pamięta o lokalnych samorządach siedleckiej gminie przy podziale środków dotacycyjnych.

Na wstępie poseł Sławomir Piotrowski podkreślił jak wspomniane dotacje robią wiele dobrego dla lokalnych mieszkańców.

- Najbardziej widoczne w ostatnim czasie jest to wsparcie dla kół gospodyń wiejskich. Są to imponujące ilość, zwłaszcza że koła bardzo aktywnie działają i robią wiele dobrego dla ludzi. To spotkanie jest okazją, aby pan poseł nam powiedział, co dzieje się w świecie polityki i wysłuchał naszych problemów, z którymi się borykamy oraz udzielił nam cennych rad - rozpoczął poseł Piotrowski.

O rozwoju gminy w ostatnim czasie mówił wójt, wymieniając inwestycje i kwoty dofinansowań do poszczególnych działań.

- Gmina w tym roku złożyła kilkanaście wniosków i otrzymała spore dofinansowanie na ich realizację. Dwie największe spośród inwestycji to budowa hali sportowej przy Zespole Szkół w Strzale i remont dworku w Ostrówku.

Ponadto Brodowski zwrócił uwagę, że we wszystkich miejscowościach siedleckiej gminy jest już kanalizacja i 95% mieszkańców ma dostęp do sieci kanalizacyjnej.

- Gmina Siedlce dzięki dotacjom rozwija się i bogaci, zwłaszcza, że zaspokajane są potrzeby mieszkańców,  także te najprostsze. Dbamy również o ich bezpieczeństwo, a w związku z tym wazne jest dla nas wsparcie strażaków i zakup potrzebnego sprzętu i nowych samochodów. Wszystko idzie w dobrym kierunku i dzięki poparciu i podpowiedziom pana posła wiemy, jakie wnioski warto składać. 

W odpowiedzi na informację o pozyskanych dotacjach i podkreśleniu jak ważną rolę pełnią dla małych samorządów głos przejął poseł Krzysztof Tchórzewski.

- Gmina Siedlce i powiat siedlecki to moja ostoja. Mówiąc szczerze jest to jedna trzecia moich głosów, które uzyskuję. Dlatego jeśli tylko są takie możliwości i potrzeby, staram się wspierać i pomagać w rozwoju tych samorządów. Zawsze zwracam uwagę na dobrze przygotowane wnioski, które mogę wesprzeć, a szczególnie te, które mogą pomóc w rozwoju naszej gminy i powiatu - mówił Krzysztof Tchórzewski. 

Minister zwrócił uwagę, że doświadczamy w tej chwili skoku cywilizacyjnego. A porównując ostatnie 10 lat z 3 latami, widać jak ogromna zmiana wystąpiła w kwestii dofinansowań na terenie gminy i powiatu.

- Plusem dla obecnych dofinansowań jest zmiana podziału przydziału środków. Teraz nie zależą one od ilości mieszkańców. W 2015 udało się przełamać barierę - dodał minister.

Spotkanie nie ograniczało się jedynie do spraw lokalnych, ponieważ minister Tchórzewski podjął również temat zaangażowania różnych państw we wsparcie Ukrainy podczas trudnych wojennych czasów. Ogromne wsparcie kierowanie za wschodnią granicę Polski wspiera broniących się obywateli Ukrainy przed atakiem rosyjskim,  który miał zakończyć się w pierwszym miesiącu od rozpoczęcia działań wojennych. Jak zauważył minister odbija się to na gospodarce naszego kraju, ponieważ agresor był głównym dostawcą surowców do Polski.

Jednak jak zauważył Brodowski lokalnym samorządom daleko do polityki ogólnoświatowej i większą uwagę skupiają na wsparciu i pomocy mieszkańcom rejonu. Dla lokalnych samorządowców ważne są te inwestycje i tematy, które dotyczą mieszkańców gminy i powiatu.

Minister zwrócił uwagę, że w ostatnim czasie granica między miastem a gminą co raz bardziej się zaciera, a porównując gminę siedlecką z innymi gminami, wyraźnie jest zauważalny wzrost rozwojowy gminy siedleckiej,  która jest dobrym przykładem dla okolicznych gmin, zwłaszcza tych spoza powiatu siedleckiego.

- Cieszy mnie to, że jest spora grupa mieszkańców, która przeniosła się z miasta do gminy, nie tylko siedleckiej, ale i okolicznych gmin. Drogi się poprawiają, co ułatwia dojazd do pracy, komfort życia na wsi jest nieporównywalny z miejskim. Dlatego te wszystkie realizowane inwestycje wspierają decyzje mieszkańców miast na zmianę miejsca zamieszkania.

Jednym z pierwszych pytań z sali były gminne drogi o szerokości mniejszej niż 4 metry. Wójt wtórując pytaniu mieszkańca, zwrócił uwagę, że dofinansowania nie obejmują krótkich i wąskich dróg, które również wymagają wsparcia i remontu. W takich miejscach często brakuje kanalizacji i porządnej drogi. Podsumowując poprosił ministra o stworzenie programu, który w swoim założeniu będzie nastawiony na wąskie drogi zaniedbane ze względu na brak funduszy remontowych.

Wśród mieszkańców pojawiło się również nurtujące ostatnio pytanie o piece i cenę węgla.

- Jak mamy radzić sobie z cenami węgla przy obecnej sytuacji? Najpierw kazaliście nam wymieniać piece na gazowe, straszyliście karami, teraz nie ma gazu, piece węglowych kupić nie można, a nawet jak ktoś ma stary, to węgiel jest tak drogi, że nas nie stać! - przemawiał w imieniu wszystkich mieszkaniec Strzały.

Minister starał się uspokoić mieszkańców i zwrócił uwagę, że faktycznie unia przyśpieszyła proces odchodzenia od węgla. Jednak jak dodał powstają programy, które mają wspierać mieszkańców. 

- Polska ma zabezpieczony węgiel i biorąc pod uwagę obecne działania, węgla nie zabraknie. A jego cena zapowiada się mniejsza. Oczywiście wzrost sprzedaży powoduje paraliż,  który wywołuje panikę. Obawiam się, że kupno i sprzedaż węgla,  którymi zajmowałem się przez całe lata, przez ten chwilowy kryzys poskutkuje tym, że zgromadzimy tyle węgla, że w końcu nasze kopalnie przestaną pracować - uspokajał Tchórzewski.

Mieszkańcy drążąc temat zakupu węgla dopytywali po jakiej cenie będzie ten luksusowy surowiec.

Minister śmiało odpowiedział, że gospodarka dąży do tego, aby ten węgiel kosztował w okolicach dwóch tysięcy złotych, nie tak jak obecnie około trzech tysięcy. Jako przyczynę kryzysu węglowego wskazał również zamianę w wielu miejscach gazu na węgiel, do czego przyczyniła się sytuacja na wschodzi.

Mieszkańcy wytknęli, że programy nakazywały likwidować piece węglowe i przerzucać się na gazowe, a teraz nie ma gazu, a węgiel jest drogi.
Temat podjęła radna gminy, która zwrociła uwagę z ceny węgla i gazu rosną, a emerytury i wypłaty nie.

- Czy przewidywane są jakieś dopłaty, zwłaszcza dla tych osób, które przerzuciły się na ogrzewanie gazowe i zlikwidowały piece węglowe? - pytała sołtys Strzały Elżbieta Wojtyra.

Minister uspokoił, że liczy na to, iż sytuacja się zmieni i ludzie nie będą musieli sobie odmawiać codziennych zakupów,  by było ich stać na ogrzewanie. 

- Zapewniam państwa, że tej zimy węgla nie zabraknie i nie zmarznięcie - podsumował minister.

Takie spotkania pomagają spojrzeć oczami mieszkańców na bieżące problemy i tematy, którymi żyją ludzie i którymi warto się zająć. A ten cichy głos mieszkańców  samorządowcy mogą przekazać dalej, zwracając uwagę na problemy i potrzeby małych gospodarstw. Czy obietnicy ministra Tchórzewskiego się spełnią i węgiel stanieje,  a ludzie nie zmarzną?

(PM)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

DoradcaDoradca

7 1

A od kiedy Piotrowski to poseł? hahahahha. ambicje to on maaaa, ale nic więcej.
A dzie syncio mynystra? toć miał przyjść :D 10:42, 01.08.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%