Zamknij
REKLAMA

I stała się jasność

19:00, 12.09.2020 | L.K
Skomentuj
REKLAMA

W kilku publikacjach zamieszczanych w ostatnich miesiącach na naszych łamach informowaliśmy czytelników o problemach jakie każdego roku mają mieszkańcy wsi najbogatszej gminy w powiecie węgrowskim Korytnicy.

Od lat nie mogą się doprosić w miesiącach letnich, oświetlenia swoich dróg i ulic. Dzisiaj możemy poinformować, że na początku września wójt Korytnicy zdecydował się, wcześniej niż w poprzednich latach, włączyć światło we wsiach gminy. Nie wiemy czy ta decyzja była podjęta pod wpływem naszych publikacji czy kilkumiesięcznych starań mieszkańców i radnej gminy Lidii Rowickiej. Przez długi czas byli w swoich staraniach osamotnieni. Radną oskarżano o „parcie na szkło”, zdobywanie popularności i inne odstępstwa od akceptowanej przez pozostałych radnych bierności na sesjach rady. Obojętni na sygnały nie tylko naszej gazety byli miejscowi posłowie, radni powiatowi z tego terenu, a także starosta powiatu i komenda powiatowa policji. Ci ostatni w odpowiedzi na skierowane do nich zapytania dotyczące bezpieczeństwa mieszkańców podzielili nasze obawy i oceny, że jego brak zmniejsza bezpieczeństwo mieszkańców i ich mienia, ale z rozbrajającą szczerością przyznali, że nie monitorują sprawy. Ciekawi nas czy temat ten zostanie poruszony w trakcie organizowanych każdego roku przez powiat i poszczególne gminy narad na temat bezpieczeństwa mieszkańców?

 W tej sytuacji nasza redakcja podjęła ten temat ze względu na jego znaczenie społeczne oraz obowiązek  pokazywania nie tylko sukcesów lokalnych samorządów. W ich działaniach jest wiele niedoskonałości i zbyt daleko idącej bierności radnych i ich obojętności na sprawy zgłaszane przez mieszkańców. Zaszokowani byliśmy także uporem wójta i tłumaczeniem  przez niektórych  radnych gminy Korytnica swojej obojętności na prośby wyborców. Bierność podczas sesji rady potwierdza opinię wielu mieszkańców, że większość z radnych akceptuje tłumaczenia wójta, że wyłączanie światła na drogach ma przynieść znaczące oszczędności. Szokuje argument włodarzy, że praktyka wyłączania światła latem jest zgodna z trzydziestoletnią tradycją gminy oraz zmuszanie poszczególnych wsi do pokrywania kosztów oświetlenia z funduszu sołeckiego. Argumentacja taka nie trafia nam do przekonania po zapoznaniu się z budżetem tej bogatej gminy. Dochody gminy Korytnica są planowane na 2020 rok na poziomie około 28 milionów złotych. Kilka milionów złotych otrzymuje gmina od produkującej na jej terenie farmy wiatrowej. Dodatkowo gmina w tym roku uzyskała od rządu i samorządu mazowieckiego wsparcie około miliona złotych. Roczne koszty oświetlenie nie stanowiły by więc nawet połowy jednego procenta wydatków rocznych planowanych na poziomie 27,781 miliona złotych. Pozostawiamy to bez komentarza ocenie czytelników. W trosce o bezpieczeństwo swoich mieszkańców i ich mienie, oświetlenia w swoich wsiach nie wyłączają latem biedniejsze gminy powiatu węgrowskiego. Nie wiemy jak będzie w przyszłym roku. Rada gminy zaakceptowała likwidację w 2020 roku funduszu sołeckiego pozbawiając mieszkańców możliwości przeznaczenia go na oświetlenie. Wierzymy, że zwycięży zdrowy rozsadek oraz troska o bezpieczeństwo mieszkańców i oświetlenie ulic we wsiach tej gminy będzie włączone przez cały rok.

(L.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz