Rolnicy z powiatu garwolińskiego dołączyli do protestujących.Strajk rozpoczął się w środę, 11 lutego o godz. 10 w Potasznikach (gm. Górzno). Została całkowicie zablokowana krajowa 17, główna trasa łącząca Warszawę i Lublin. Na drogę wyszło prawie 200 rolników. Na półkilometrowej blokadzie stanęło około 50 ciągników.
Policja wyznaczyła objazdy ? dla kierowców tirów ? ?nadwiślanką?, a dla samochodów osobowych ? przez Górzno. Jak podkreśla jeden z organizatorów akcji, Tomasz Trzpil, to spontaniczne spotkanie. ? Blokada będzie trwała do skutku. Nikt tych ludzi nie wyciągał, sami przyszli na drogę, by walczyć o swoje ? mówi Tomasz Trzpil. ?My w politykę się nie bawimy, ale solidaryzujemy się z innymi rolnikami z regionu ? dodaje. Planowo blokada ma potrwać do poniedziałku.
WZ

1 0
Zachód z Polski zrobił swoją kolonię a kolejne nasze rządy ślepo w to brnęły. Dzisiaj nasz przemysł jest w obcych rękach a polski rolnik zamiast polski, kupuje zachodni sprzęt. Polska, dobra żywność jest marginalizowana a rolnictwo prowadzone do upadku aby wepchnąć do Polski obce produkty, które będziemy kupować w zagranicznych supermarketach. Brawo, że rolnicy wyszli na drogi. Cały kraj powinien pokazać politykom, że dłużej nie da się tego wytrzymać.
2 0
Od lat rolnictwo to nieopłacalny kawałek chleba
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz