Zamknij

Łosice się zmieniają. Rozmowa z burmistrzem Mariuszem Kucewiczem

PA 11:57, 12.11.2025 Aktualizacja: 13:35, 18.11.2025
Skomentuj Łosice się zmieniają. Rozmowa z burmistrzem Mariuszem Kucewiczem

Od ponad dekady Mariusz Kucewicz kieruje Łosicami. To czas wielu zmian zarówno w przestrzeni miasta, jak i jego codziennym rytmie. O inwestycjach, planach, ale też trudnościach i sile mieszkańców rozmawiamy z burmistrzem Łosic. 

 

Panie Burmistrzu, stoi Pan na czele miasta już trzecią kadencję. Jak podsumuje Pan ten czas? 

- Wydaje mi się, że nie był to zły czas dla samorządu i Łosic. Oczywiście jest to moja subiektywna ocena, ale skoro wciąż sprawuję urząd, sądzę, że mieszkańcy chyba nie najgorzej mnie oceniają. Sukces jest suma wielu czynników - przede wszystkim dobrej kadry, pracowników i radnych, którzy chcą zrobić coś dobrego dla regionu. Podczas pierwszej kadencji miałem tylko trzech "swoich" radnych, ale mimo to udało się dobrze współpracować z całą radą. Gdy jasno określa się cele i priorytety oraz działa dla wspólnego dobra, można wiele osiągnąć. Zawsze stawiałem na konkrety, a nie puste hasła.  Moim zdaniem, rozmowy i wspólny dialog sprawiły, że  radni pracowali nie tylko dla swoich okręgów, ale też dla całej gminy i miasta Łosice, co przyniosło inwestycje i poprawę życia mieszkańców.

Jak na przestrzeni lat zmieniły się Łosice?

- Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że bardzo. Każdy, kto odwiedza  miasto, na pewno zauważa, że zmieniły się: park, teren przy zalewie, cała przestrzeń publiczna, budynki socjalne i komunalne. Modernizujemy szkoły, przybywa infrastruktury sportowej i rekreacyjnej. Myślę, że dzięki naszej wspólnej pracy Łosice stają się ciekawsze i piękniejsze. Cieszę się niezmiernie, widząc, jak w weekendowe popołudnia rodzice z dziećmi spacerują przy fontannie  i spędzają miło czas na świeżym powietrzu. Jeżeli chodzi o sprawy budżetowe - kiedy zaczynałem pracę, budżet oscylował na poziomie ok. 30 mln zł, a obecnie jest to w granicach 100 mln. Przy mniejszym budżecie mieliśmy większe zadłużenie - może dlatego, że staraliśmy się jak najlepiej wykorzystać fundusze, które się pojawiają. Większość realizowanych przez nas inwestycji była finansowana z pieniędzy z zewnątrz, my poprzestawaliśmy na koniecznym wkładzie własnym. Dzięki temu mogliśmy skutecznie wspierać rozwój regionu. Muszę podkreślić, że Łosice 2-krotnie stawały na podium jako lider rozwoju podczas Forum Miasteczek Polskich. Dla mnie pierwszy ranking był zaskoczeniem, bo byliśmy w finale obok Kołobrzegu, gdzie buduje się masę infrastruktury turystyczno-rekreacyjnej. Jak się okazuje, Łosice mają nie mniejszą dynamikę.

Jedną z największych inwestycji ostatnich miesięcy są bulwary nad Toczną. Na jakim etapie jest obecnie to przedsięwzięcie? 

– Najtrudniejsze prace, czyli całą infrastrukturą w ziemi, mamy już za sobą. Wykonawcy wyszli na poziom "zero", widać zarysy ścieżek i ciągów pieszych. Wzdłuż rzeki powstanie drewniana kładka na betonowych palach, która połączy zalew z nowym mostem prowadzącym do ogródków działkowych. To bardzo ładnie zamknie ciąg spacerowy przez miasto i pozwoli zrobić "pętelkę" dookoła zalewu. Wokół rzeki powstaną też: pumptrack, boiska, tężnia solankowa, dodatkowe parkingi, oświetlenie, monitoring i tyrolka. Zależy nam, by młodzież miała gdzie spędzać czas, oderwała się od ekranów i spotykała z rówieśnikami w realnym świecie. Taki miejsca integrują i dają tę przestrzeń do wspólnego spędzania czasu. 

Kiedy możemy spodziewać się zakończenia tej inwestycji? 

- Postępy widać już gołym okiem. Mamy nadzieję, że mieszkańcy będą mogli korzystać z nowej przestrzeni już w przyszłe wakacje.

A z czego jest Pan szczególnie dumny? Co ważnego udało się zrealizować w ostatnim czasie?

– Na pewno z modernizacji urzędu. Chciałem, żeby mieszkańcy mieli łatwiejszy dostęp do usług. Dziś wszystkie najczęściej odwiedzane referaty - MGOPS, ewidencja ludności, podatki, ochrona środowiska, straż miejska, kasa -  są na parterze. Urząd jest też połączony z urzędem skarbowym, a wcześniej trzeba było biegać wokół budynku. Zbudowaliśmy też platformę windową dla osób z niepełnosprawnościami. To rzeczy, które naprawdę poprawiają codzienność. Kluczowymi inwestycjami były na pewno 2 przeprawy mostowe, zrealizowane dzięki środkom z zewnątrz. Dziś Łosice są lepiej skomunikowane, a kierowcy nie muszą obawiać się aż dużych korków. Myślimy o jeszcze jednej przeprawie od strony Białegostoku, aby nie korkować wjazdu przy skrzyżowaniu drogi krajowej nr 19 z drogą wojewódzką, ale to jeszcze w fazie planów. Mam nadzieję, że się uda. 

Jeśli chodzi o inwestycje w budynki oświatowe, dzięki środkom z Programu Inwestycji Strategicznych „Polski Ład” przeprowadziliśmy modernizację obiektów użyteczności publicznej. W ramach tego projektu zmodernizowano m.in. urząd miasta i dom kultury oraz rozbudowano Przedszkole Samorządowe nr 1 o nowe skrzydło żłobkowe. Cały teren został również odnowiony.  Żłobek publiczny oferuje opiekę ok. 30 dzieciom.  Modernizacja przedszkola i powstanie żłobka było możliwe dzięki środkom z programu „Polski Ład”, Maluch+ i dzięki wsparciu z samorządu województwa mazowieckiego. Jeśli chodzi o żłobek - początkowo nie planowaliśmy większej liczby miejsc, ponieważ wniosków o przyjęcie do żłobka była niewiele. Działa u nas również żłobek prywatny, który cieszy się dużym zainteresowaniem, dlatego uznaliśmy, że taka liczba miejsc w żłobku samorządowym będzie wystarczająca. Istotne było również spełnienie wymogów programowych i utrzymanie deklarowanego poziomu jakości opieki. To bardzo potrzebna społecznie inwestycja, szczególnie dla rodziców, którzy nie mogą z różnych powodów  liczyć na pomoc dziadków. Oprócz tego cały czas inwestujemy w rozwój i modernizację infrastruktury szkolnej.

A co z planami na przyszłość? Nad czym jeszcze pracuje samorząd?

-  Cały czas myślimy o edukacji i usługach publicznych. Chcemy powołać Centrum Usług Wspólnych, które pozwoli nam szkolić i utrzymywać własnych specjalistów – informatyków, prawników, ludzi od zamówień publicznych. Wtedy nie musimy zlecać wszystkiego na zewnątrz. Na początek centrum miałoby obsługiwać nasze szkoły, dom kultury, spółki i urząd, ale nie wykluczamy też współpracy z sąsiednimi gminami. Powiat łosicki jest niewielki, więc współpraca między samorządami jest wręcz konieczna. Wspólne działania pozwolą lepiej gospodarować pieniędzmi i zasobami. Pracujemy też nad powołaniem Łosickiej Spółdzielni Energetycznej. Chcemy połączyć wszystkie nasze zasoby fotowoltaiczne, by wspólnie je rozliczać. Dzięki temu można będzie realnie obniżyć koszty energii, nawet o ok. 100 tys. zł rocznie. A oszczędności przeznaczyć na inne potrzeby miasta, choćby zmodernizowanie placu zabaw z prawdziwego zdarzenia. Myślimy też o przyszłości. Społeczeństwo się starzeje, więc pojawiają się nowe potrzeby społeczne. Chcielibyśmy, żeby obiekty takie jak budynek szkoły w Chotyczach czy tzw. „Czwórka” nie stały puste. Rozważamy stworzenie tam domu pomocy, środowiskowego domu samopomocy albo nawet samorządowego domu dziecka prowadzonego wspólnie ze starostwem. To realne potrzeby, na które chcemy odpowiedzieć.

Zatrzymajmy się na moment przy kulturze. To temat, który wydaje się Panu bliski. Swego czasu pełnił Pan także funkcję dyrektora Łosickiego Domu Kultury. Jak burmistrz ocenia rozwój kultury w Łosicach?

-  W kulturze zawsze brakuje pieniędzy, ale nigdy nie brakuje pasji. ŁDK przeszedł modernizację, trwa doposażanie pracowni i sali widowiskowej. Cieszy mnie, że grupy taneczne, plastyczne i muzyczne się rozwijają. Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Łosickiej powstał rok po tym, jak zostałem burmistrzem. To dla mnie symbol, że mieszkańcom wystarczy stworzyć przestrzeń, a dalej sami potrafią się rozkręcić. Dziś ten zespół to nasz ambasador, bo występuje w kraju i za granicą. To ważne, że powstała też  Mała Ziemia Łosicka, czyli niejako ciągłość i nadzieja. 

Czy ta oferta kulturalna przekłada się też na życie miasta? Widać to na przykładzie mieszkańców?

– Tak, zdecydowanie. Widzimy, że do Łosic wracają osoby, które kiedyś wyjechały za granicę. Osiedlają się tu młode rodziny z sąsiednich miejscowości. Mówią, że jest spokojnie, dzieci mają dokąd pójść, są zajęcia, jest życie kulturalne. To wszystko sprawia, że Łosice stają się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do życia.

Często powtarza Pan, że siłą miasta są ludzie. Co ma Pan na myśli?

– Miasto to nie budynki czy infrastruktura, tylko ludzie. Łosiczanie to osoby z otwartym sercem, które potrafią się angażować. Czasem zbyt emocjonalnie, ale to też dowód, że im zależy. Mamy wiele inicjatyw oddolnych, akcji społecznych, zbiórek. Widać przedsiębiorczość – mieszkańcy zakładają firmy, inwestują, posyłają dzieci do szkół, a potem ci młodzi wracają i kontynuują rodzinne biznesy. To jest nasza siła.

Jak wiemy, nie wszystko jednak zawsze idzie zgodnie z planem. A teraz mały rachunek sumienia... Czy jest coś, czego nie udało się zrealizować?

- Rzeczywiście, były sytuacje trudniejsze, wymagające cierpliwości i determinacji. Czasem coś nie wychodzi, bo projekt nie przechodzi albo brakuje środków. Ale nie traktuję tego jak porażek. To raczej lekcje, które uczą pokory i konsekwencji. Były momenty, kiedy trzeba było wiele razy jeździć do Warszawy, prowadzić rozmowy, ale w większości przypadków udawało się znaleźć rozwiązanie. Może nie spełniliśmy wszystkich oczekiwań mieszkańców, bo budżet nie jest przecież z gumy, ale z każdego problemu staraliśmy się wyciągać wnioski.

Jak chciałby Pan, żeby Łosice były postrzegane na zewnątrz?

- Jako małe, spokojne, ale przyjazne i rozwijające się miasto. Miejsce, gdzie można żyć, pracować, założyć rodzinę. Wkrótce, dzięki nowym połączeniom drogowym, Łosice będą jeszcze lepiej skomunikowane. Przy dzisiejszych możliwościach można pracować zdalnie, dojeżdżać do Warszawy raz w tygodniu,  a na co dzień korzystać ze spokoju i jakości życia, jakie daje mniejsze miasto.

 

Z burmistrzem Łosic rozmawiała Paulina Artych

 

 

 

 

(PA)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%