Jak informuje oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Siedlcach, mł. bryg. Daniel Czapski, zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło dziś o 13.20.
- Na miejsce, zgodnie z procedurami, zadysponowano 4 zastępy PSP. Po dojeździe na miejsce zdarzenia i dokonaniu rozpoznania stwierdzono, że w jednym z samochodów osobowych doszło do awarii układu chłodniczego. Wydobywająca się para sprawiała wrażenie, jakby samochód dymił – dodaje rzecznik.
Podkreśla przy tym, że choć służby (w tym ochrona obiektu) zadziałały szybko, alarm okazał się fałszywy.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz