Śledczy przyglądają się okolicznościom tragedii, do której doszło 14 sierpnia w siedleckim Mostostalu. 49-letni pracownik zginął przygnieciony przez stalowe ramy w hali formowania. Wczoraj wszczęto śledztwo, a dziś przeprowadzona zostanie sekcja zwłok – to pierwsze kroki w ustaleniu szczegółów zdarzenia.
- W dniu wczorajszym zostało wszczęte śledztwo w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, jaki miał miejsce 14 sierpnia na terenie zakładu Mostostal. Dotyczy to postępowania z art. 220 [Narażenie życia albo zdrowia pracownika] i art. 155 kk [Nieumyślne spowodowanie śmierci]. Dzisiaj (19 sierpnia) zaplanowaliśmy także sekcję zwłok mężczyzny. Będziemy prowadzić kolejne czynności procesowe, które pozwolą nam wyjaśnić, czy był to wypadek przy pracy czy wypadek, za który odpowiedzialność powinna ponosić konkretna osoba – poinformowała nas prokurator rejonowa w Siedlcach Katarzyna Wąsak.
To nie pierwszy poważny wypadek w tej firmie. W sierpniu ubiegłego roku 46-letni pracownik, w trakcie pracy na maszynie do cięcia profili, został przez nią przyciśnięty, w wyniku czego stracił rękę.
Do tematu jeszcze wrócimy.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz