Prace nad odbudową zabytkowego dworu w Nowych Iganiach nabierają tempa. To miejsce już wkrótce będzie przypominać o historii i wydarzeniach związanych z powstaniem listopadowym i zwycięską bitwą pod Iganiami.
Dla wielu mieszkańców Siedlec i okolic historia Nowych Igań kojarzy się przede wszystkim z jednym – chwałą oręża polskiego. To tu, 10 kwietnia 1831 r., wojska polskie stoczyły zwycięską bitwę z korpusem rosyjskim, odnosząc jeden z największych sukcesów powstania listopadowego.
Głos społeczności
Historia odbudowy dworu zaczyna się od determinacji mieszkańców Igań. Przez lata zaniedbany, opuszczony budynek był jedynie świadectwem upadku. Jego prywatny właściciel nie był w stanie podjąć się kosztownego remontu. To właśnie wtedy do akcji wkroczyła lokalna społeczność, która – jak przyznaje Krzysztof Chaberski, wicedyrektor Muzeum Regionalnego w Siedlcach – „bardzo mocno zabiegała o uratowanie tej zabytkowej substancji”. Te głosy dotarły też do muzeum.
Kluczowym momentem było nabycie budynku w 2020 r. przez samorząd województwa mazowieckiego, a następnie przekazanie go w użytkowanie Muzeum Regionalnemu w Siedlcach. – To, że udało się uratować dużą część tej substancji, graniczy z cudem – podkreśla Chaberski. Budynek, służący przez lata jako chlewnia i indyczarnia, był w opłakanym stanie. – W ściany i tynki wniknęło dużo szkodliwych substancji. Trzeba było skuć tynki, przewietrzyć budynek. Ciężka sprawa była też z fundamentami. Budynek osiadł – opisuje.
Skarby wykopane spod ziemi
Zanim przystąpiono do remontu i odbudowy budynku, przeprowadzono prace archeologiczne. Efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. – Odnaleźliśmy m.in. guziki i emblematy potwierdzające udział konkretnych pułków po stronie powstańczej – wylicza Krzysztof Chaberski. – Odkrylismy także szkło, w tym charakterystyczne butelki z początku XIX w., prawdopodobnie po winach tokajskich. Do tego dochodzi duża liczba pocisków z broni gładkolufowej oraz pociski artyleryjskie.
W sumie znaleziono ponad 3 tysiące eksponatów. Wszystkie zostały zabezpieczone i będą częścią stałej ekspozycji w nowej placówce. Jak podkreśla wicedyrektor, wszystkie one mają ogromną wartość historyczną.
Zabytkowy bruk
Prace remontowe nabierają tempa. Choć wnętrze jest niemal całkowicie nowe (dach, ściany wewnętrzne i strop zostały rozebrane i odbudowane), to, co najważniejsze, udało się ocalić. – Cała ściana zewnętrzna to oryginalne mury z okresu powstania listopadowego – zaznacza wicedyrektor. – Udało się uratować oryginalny napis: datę wyrytą na stropie budynku. Na razie mamy ten fragment w muzeum. Przeniesiemy go do dworu po remoncie.
Odtworzony został dach kopertowy, pokryty tradycyjnym gontem drewnianym – materiałem, który nawiązuje do budownictwa pierwszej połowy XIX w. Budynek w stanie surowym zamkniętym ma być gotowy do końca czerwca.
Zmiany obejmą również otoczenie. Teren zostanie wyłożony zabytkowym brukiem z dawnego siedleckiego targowiska, a wokół powstanie park z ozdobną sadzawką. – Podczas prac odkryto z obu stron dworu fundamenty innych budynków. Chcemy, aby zwiedzający mogli oglądać je przez szyby – zapowiada Chaberski.
Muzeum, które zmieni region
Dwór w Nowych Iganiach ma stać się pierwszą w Polsce placówką w całości poświęconą powstaniu listopadowemu. Na 300 m² powierzchni użytkowej powstają 3 sale wystawiennicze: jedna poświęcona historii wsi Iganie, druga powstaniu listopadowemu, a trzecia – kluczowej bitwie pod Iganiami.
– Czujemy na sobie wielką odpowiedzialność – przyznaje Chaberski. Władze muzeum już pozyskują eksponaty. – Odwiedzamy giełdy w Łodzi i Kiermusach. Mamy namiary do kolekcjonerów. Jesteśmy po słowie z jednym z nich, który ma bardzo bogatą kolekcję – tłumaczy wicedyrektor. Konieczne będzie też wypożyczenie przedmiotów od innych muzeów. – Największy problem stanowią mundury. Są trudno dostępne, bo to rzeczy, które się zużywają. Jeśli nie uda się zdobyć oryginałów, zostaną uszyte repliki – wyjaśnia.
W planach jest utworzenie Instytutu Powstań Narodowych, który będzie prowadził badania nad zrywami niepodległościowymi – od kościuszkowskiego, przez listopadowy, po styczniowy. Co roku, w kwietniu, mają odbywać się cykliczne rekonstrukcje bitwy pod Iganiami. – Staną się żywą lekcją historii, szczególnie dla młodzieży – mówi Chaberski.
Uroczyste otwarcie Muzeum Powstania Listopadowego w Nowych Iganiach planowane jest na 10 kwietnia 2027 r., w 196. rocznicę bitwy. Placówka stanie się kolejną filią MR, obok Muzeum Pożarnictwa w Kotuniu i Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz