Transport publiczny w gminie Kotuń nabiera tempa szybciej niż poranny ekspres do Siedlec. I rośnie w siłę.
Jak informuje wójt Daniel Celiński, od 1 kwietnia minionego roku funkcjonują dwie pierwsze linie: U1 Rososz – Siedlce oraz U2 Koszewnica – Siedlce, których organizatorem jest Gmina Kotuń. – Busy kursują od poniedziałku do soboty i, co jest dla nas bardzo miła informacją, cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Liczba pasażerów przerosła nasze najśmielsze oczekiwania – dodaje włodarz gminy.
Ale od razu podkreśla, że choć starają się, żeby wszystko działało idealnie, czasem coś potrafi „wyskoczyć z rozkładu”. Na szczęście mieszkańcy gminy Kotuń podchodzą do tego ze zrozumieniem, a władze gminy robią wszystko, aby takich sytuacji było jak najmniej.
Skórzec, Mrozy, a potem…
Jak się okazuje, robią nie tylko to. W poniedziałek, 2 lutego, ruszyła kolejna linia: Skórzec – Kotuń przez Chlewiska. – Tym razem nasza gmina nie jest organizatorem, ale partycypuje w kosztach jej funkcjonowania. Linia działa dopiero od kilku dni, więc dajmy jej chwilę na spokojny rozruch. Autobusy też potrzebują czasu, aby „złapać oddech” – komentuje wójt.
I zdradza, że już 1 marca mieszkańcy pojadą pierwszym kursem linii U3 Kotuń – Mrozy: – Tym razem ruszamy na zachód, otwierając nowe możliwości dla miejscowości takich jak Sosnowe czy Ryczyca, które dotąd były pozbawione stałych połączeń. Dzięki U3 mieszkańcy łatwo podjadą nie tylko do Mrozów, ale również do stacji PKP. A jak wszyscy wiemy, dobre połączenie z koleją to dziś połowa sukcesu.
Ale to wciąż nie koniec dobrych wiadomości. Już 1 września ruszy aż 11 (!) nowych linii, które będą kursowały wyłącznie na terenie gminy Kotuń. Jak wyliczają urzędnicy, dzięki nim mieszkańcy dotrą do kluczowych miejsc: stacji PKP, punktów przesiadkowych do linii U1, U2 i U3, sklepów, ośrodków zdrowia, szkół i wielu innych lokalizacji ważnych w codziennym życiu.
Dla mieszkańców
Co ważne, na każdej linii bilet jednorazowy kosztuje tylko 5 zł, a dodatkowo umożliwia przesiadkę na kolejny autobus (byle był to pierwszy nadjeżdżający kurs). Oczywiście dostępne są również bilety miesięczne wraz z ustawowymi ulgami.
A teraz ciekawostka: wszystkie gminne linie oznaczone są charakterystycznym logo gminy Kotuń. – Nie sposób więc pomylić naszego busa. Jeśli coś kolorowego i znajomego mknie w twoją stronę, to najpewniej nadjeżdża twój kurs. To znacząco ułatwia decyzję, „do którego wsiadać” – przekonuje wójt.
Operatorem wszystkich uruchomionych linii jest PKS Bodzentyn, a cały system przewozów jest możliwy dzięki dofinansowaniu z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych Województwa Mazowieckiego.
– Naszym celem jest to, aby mieszkańcy gminy mogli bezpiecznie, wygodnie i w rozsądnej cenie dojechać tam, gdzie potrzebują. Pracujemy nad tym, by komunikacja w gminie Kotuń była nie tylko środkiem transportu, ale realnym ułatwieniem w codziennym funkcjonowaniu. Bo to wszystko robimy dla was, naszych mieszkańców: żeby żyło się po prostu wygodniej – kończy włodarz gminy Kotuń.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz