Zamknij

Pomysł na energetyczną niezależność

OPR. KO 11:27, 11.03.2026
1 Pomysł na energetyczną niezależność Spółdzielnia energetyczna to szansa na niższe rachunki i energetyczną niezaleźność.

Gmina Zbuczyn nie tylko pozyskuje środki na inwestycje, ale też myśli o tym, jak szukać oszczędności. Jako pierwsza w regionie założyła spółdzielnię energetyczną. To odpowiedź na rosnące ceny prądu i chęć uniezależnienia się od zewnętrznych dostawców.

Temat energii elektrycznej w ostatnich latach to jedno z głównych wyzwań gospodarczych nie tylko dla państwa, ale i dla samorządów lokalnych.

W gminie Zbuczyn zaczęto myśleć o tym, w jaki sposób ograniczyć wydatki na prąd, zamiast tylko biernie czekać na spadki cen. I podjęto działania...

Co to właściwie oznacza?

Spółdzielnia energetyczna to forma organizacyjna, która zyskuje popularność w całej Polsce, choć w powiecie siedleckim to właśnie gmina Zbuczyn stawia pierwszy krok. Zrzesza ona odbiorców i wytwórców energii, którzy wspólnie korzystają z instalacji OZE, takich jak fotowoltaika, turbiny wiatrowe czy biogazownie. Wyprodukowana energia może być zużywana przez członków na własne potrzeby. Nadwyżka nie musi być oddawana do sieci krajowej i sprzedawana pośrednikom, tylko trafia do magazynu sieciowego. Takie rozwiązanie sprzyja ograniczeniu strat przesyłowych, optymalizacji kosztów oraz zwiększeniu lokalnego bezpieczeństwa energetycznego.

Od teorii do działania

Decyzja o powstaniu spółdzielni nie była pochopna. W 2024 r. władze gminy zleciły wykonanie kompleksowej „Analizy rozwoju spółdzielni energetycznej dla Gminy Zbuczyn”. Dokument ten nie pozostawił złudzeń – gmina posiada duży potencjał do znacznego obniżenia kosztów energii. Zdecydowano więc o założeniu spółdzielni energetycznej, bazującej na PPE (punktach poboru energii) wyposażonych w instalacje fotowoltaiczne.

Pierwszym wymogiem była odpowiednia baza członkowska. Aby założyć spółdzielnię, niezbędne są trzy osoby prawne lub dziesięć osób fizycznych. Pierwszych członków wyłoniono spośród kluczowych podmiotów gminnych. Byli to: Gmina Zbuczyn,, Gminna Spółka Komunalna sp. z o.o. oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Krzesku-Królowa Niwa.

Od czerwca 2025 r. pierwsze siedem punktów poboru energii (PPE) rozpoczęło funkcjonowanie w ramach spółdzielni. Wśród nich znalazły się obiekty użyteczności publicznej, takie jak, świetlica wiejska w Starym Krzesku, strażnice OSP w Grochówce i Dziewulach.

Wirtualny magazyn

Największym wyzwaniem dla gminy jest zbudowanie systemu, który pozwoli efektywnie korzystać z wyprodukowanej zielonej energii. Tradycyjne instalacje fotowoltaiczne często napotykały problem dysproporcji między produkcją a zużyciem. Słońce świeci najczęściej w dzień, podczas gdy w budynkach administracyjnych czy strażnicach szczytowe zapotrzebowanie występuje często wieczorem lub w dni bezsłoneczne.

– Zdarzało się, że produkowana energia nie była wykorzystywana w miejscu jej produkcji. Mimo posiadania paneli, rachunki za prąd były wciąż znaczne, ponieważ nadwyżki przepływały do sieci, a braki musiały być dokupowane po cenie rynkowej – wyjaśnia Jacek Kędzierski, prezes Spółdzielni Energetycznej w Gminie Zbuczyn.

Nowy model rozwiązuje ten dylemat dzięki mechanizmowi rozliczeń w grupie zamkniętej lub wirtualnemu magazynowaniu. – Teraz, w przypadku, gdy na danym Punkcie Poboru Energii produkowana energia nie będzie wykorzystana, może ją pobrać inny punkt należący do spółdzielni – tłumaczy prezes. I dodaje: – Jeżeli nawet cała energia nie zostanie zużyta przez bezpośrednich użytkowników, przejdzie do „wirtualnego” magazynu, jakim jest sieć energetyczna. Należy pamiętać o regulacjach: 60% tej energii będzie można wykorzystać w ciągu kolejnych 12 miesięcy.

Projekt nie stoi w miejscu. Od 23 stycznia 2026 r. w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa zarejestrowanych jest 3 członków aktywnie działających w Spółdzielni, w tym gminy Zbuczyn (do której należą PPE gminne, w tym świetlice wiejskie), oraz osoba fizyczna, która stając się członkiem spółdzielni, zwiększyła źródła produkcji energii o farmę fotowoltaiczną, której moc to prawie 1000 kW. – Obecnie trwa proces przygotowania i podpisywania umów z PGE. Mamy nadzieję, że już od 1 kwietnia będziemy mogli korzystać z energii wytwarzanej przez farmę – informuje prezes Kędzierski.

Inwestycja nie byłaby możliwa bez pieniędzy z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. – Wnioskowaliśmy o 307 tys. zł, z czego 80% to dofinansowanie w formie dotacji. Udało się pozyskać te środki. Dziękuję prezesowi Spółdzielni Jackowi Kędzierskiemu za przygotowanie wniosku oraz zarządowi województwa mazowieckiego, w szczególności pani marszałek Janinie Ewie Orzełowskiej za kolejne, realne wsparcie dla naszej gminy – podkreśla wójt Hubert Pasiak.

Pionierzy w regionie

To dopiero początki działalności. Plan jest taki, aby włączać kolejne punkty poboru energii, w przyszłości oczyszczalnie ścieków, stacje uzdatniania wody czy szkoły. – W dalszej perspektywie bierzemy pod uwagę budowę własnych większych źródeł energii bądź przyłączenie do spółdzielni członków, którzy posiadają takie źródła. Na bieżąco będziemy liczyć i kilowatogodziny i złotówki – zaznacza wójt. Podkreśla też: – W temacie spółdzielni energetycznych jesteśmy pionierem w powiecie i regionie. To dla nas nowość. Wszyscy się uczymy, dlatego tym bardziej cieszy, że widać pierwsze sukcesy.

Włodarz gminy wprost zaznacza: – W obliczu rosnących cen energii, spółdzielnie to nie tylko przyszłość, to konieczność. Produkujemy prąd na własne potrzeby, obniżamy rachunki w instytucjach publicznych, a co najważniejsze: energia wyprodukowana w jednym miejscu może być wykorzystana w innym bez opłat za przesył i marże pośredników. Dziś korzyści czerpią jednostki gminne, ale w dalszej perspektywie liczymy, że będzie większa grupa członków. To realna szansa na niższe rachunki i energetyczną niezależność.

(OPR. KO)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

nie z PISnie z PIS

1 0

A Czarnek mówi oze sroze i co wy na to?

13:19, 11.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%