Zamknij

30 lat przyjaźni polsko-amerykańskiej w Reymontówce

22:33, 10.10.2021 | SK
Skomentuj
REKLAMA

W Domu Pracy Twórczej Reymontówka w Chlewiskach odbyła się uroczystość z okazji 30 lat pracy amerykańskich wolontariuszy z organizacji Global Volunteers na Ziemi Siedleckiej.

Global Volunteers jest prywatną, międzynarodową organizacją non-profit, która zajmuje się promowaniem rozwoju społecznego i gospodarczego na świecie. Organizacja została założona w 1984 roku przez Amerykanów Buda Philbrooka i Michele Gran. Siedzibą organizacji jest miasto St. Paul w stanie Minnesota w USA. Global Volunteers posiada status konsultanta ONZ, a także partnerskie stosunki z organizacjami z ponad 200 społeczności na całym świecie. 99% wolontariuszy pochodzi ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. Pozostały procent to łączna liczba obywateli z ponad 26 krajów. Na Ziemię Siedlecką pierwsze grupy amerykańskich wolontariuszy przyjechały w 1990 roku. Zajęli się głównie nauczaniem języka angielskiego. W ciągu tych ponad 30 lat pracowało w Polsce 3000 wolontariuszy, a programem nauczania języka angielskiego objęto kilka tysięcy dzieci i dorosłych.

Zebranych przywitał Marek Błaszczyk, dyrektor Domu Pracy Twórczej – Jesteśmy zaszczyceni, że przyjęliście państwo nasze zaproszenie. Ponad trzydzieści lat minęło. Pierwsza grupa przyleciała do Polski w roku 1990. Po przywitaniu przez dyrektora gości głos zabrał starosta powiatu siedleckiego Karol Tchórzewski. - Niewiele inicjatyw może poszczycić się tak piękną, nieprzerwaną historią. Na początku lat 90., po latach obowiązkowej nauki języka rosyjskiego Polska potrzebowała dobrze wykształconej kadry władającej językiem angielskim, tak by możliwe było szersze otwarcie na świat Zachodu. Szczególne problemy ze znalezieniem lektorów języka angielskiego zdarzały się na obszarach wiejskich, dlatego propozycja prowadzenia zajęć przez Global Volunteers spotkała się z miłym przyjęciem. Początki na pewno nie były łatwe. Istniały wówczas duże różnice kulturowe wynikające z wieloletniego zamknięcia Polski w bloku państw komunistycznych. Tym bardziej ówczesne i dzisiejsze zaangażowanie działaczy Global Volunteers oraz ich bezinteresowna pomoc zasługują na szczególne uznanie. Każdy z uczniów dzięki kontaktowi z wolontariuszami stał się innym człowiekiem, bardziej otwartym, spontanicznym i nieco lepszym. Po tylu latach znamy się, rozumiemy i dzięki temu jesteśmy sobie bliżsi. Nie traktujemy was już jako gości, zdaje się, że jesteście z nami od zawsze. To wieloletnie przyjaźnie, przełamywanie barier i różnic kulturowych a nawet szczęśliwe polsko-amerykańskie małżeństwa. Jestem pewien, że nasza współpraca nie ustanie nigdy, a członkowie organizacji będą chętnie przyjeżdżać do naszego kraju, powiatu i Reymontówki. Zawsze na was tu czekamy.

Głos zabrał również Bud Philbrook: - Program organizacji Global Volunteers to więcej niż tylko nauka języka. Jestem pod ogromnym wrażeniem postępu, jakiego Polska dokonała w ciągu 30 lat. Budynki, autostrady, ludzie - wszystko było zadziwiające. Pamiętam, kiedy przyjechałem tu pierwszy raz w maju 1990 roku. Wszystkie domy były wówczas szare, drogi były w złym stanie, ludzie rzadko się uśmiechali. Wszystko się zmieniło. Byłem w ponad 60 krajach i Polacy dokonali o wiele większego postępu niż inni. Powinni być państwo bardzo dumni z tego powodu. Aktualnie uczymy angielskiego w 17 krajach. Zawsze robimy to, o co poproszą nas lokalne społeczności. Działamy w czterech kategoriach: oprócz nauki angielskiego wolontariusze pomagają w nauce matematyki, geografii, historii, fizyki i nauk o zdrowiu. Pomagamy społecznościom rozwijać się poprzez budowę i naprawdę klinik, szkół, świetlic i domów. Nasz główny program dotyczy zdrowia matki i dziecka. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że 1 na 4 dzieci nie ma szans osiągnąć pełnego potencjału z przyczyn od siebie niezależnych. Potrzebują do tego właściwego odżywiania, ochrony od chorób, bezpieczeństwa. Nasi wolontariusze pomagają im jak tylko mogą.

Po przemówieniach zaproszonych gości odbyły się dwa koncerty: zespołu The Time Quartet oraz Zespołu Tanecznego Małgorzaty Czarnockiej. Na koniec zgromadzeni spotkali sie przy wspólnym ognisku i bawili przy muzyce Zespołu Folk Lacki.

(SK)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%