Zamknij

Siedlce żyły tym meczem. KPS nie zawiódł

red. 11:17, 03.02.2026 Aktualizacja: 12:50, 03.02.2026
Skomentuj Siedlce żyły tym meczem.  KPS nie zawiódł

31 stycznia siatkarze KPS-u Siedlce pokazali, jak gra się o rzeczy naprawdę ważne. Na własnym parkiecie, przed swoją publicznością i przy ogłuszającym dopingu trybun pokonali Necko Augustów 3:1 (25:16, 25:27, 25:22, 25:22), wysyłając rywalom czytelny sygnał: w Siedlcach punkty oddaje się bardzo trudno.

To nie było zwykłe ligowe spotkanie. To był mecz o realną przewagę w walce o utrzymanie w PLS 1. Lidze. Przed pierwszym gwizdkiem KPS miał trzy punkty zapasu nad zespołem z Augustowa. Po końcowym gwizdku przewaga urosła do sześciu — i to różnica, która może mieć ogromne znaczenie na finiszu sezonu.

Od pierwszych piłek siedlczanie narzucili swoje warunki. Pierwszy set był pokazem pewności siebie, koncentracji i jakości — wygrany wyraźnie 25:16, grą „jak z nut” KPS zaznaczył, kto tego wieczoru rządził na parkiecie. Druga partia przyniosła więcej nerwowości i walki punkt za punkt. Gospodarze mieli swoje momenty, ale w długiej końcówce musieli uznać wyższość Necka, przegrywając 25:27.

To jednak tylko jeszcze bardziej podrażniło siedlczan. Trzeci i czwarty set były prawdziwą próbą charakteru. Rywale nie odpuszczali ani na moment, lecz w decydujących fragmentach to KPS zachował chłodną głowę, skuteczność i konsekwencję, wygrywając oba sety 25:22. Każda kluczowa akcja była nagradzana potężnym, niosącym się po hali dopingiem — kibice ponieśli swój zespół w najtrudniejszych momentach.

– Punkty są bardzo cenne. To na pewno nie był łatwy mecz, nasza gra momentami falowała, choć w pierwszym secie zagraliśmy naprawdę bardzo dobrze – mówił po spotkaniu MVP meczu Marcel Bakaj. – Dwie kolejne partie były bardzo ciężkie, Necko walczyło do końca. Najważniejsze były jednak trzy punkty.

Liderem KPS-u był Przemysław Kupka, który zdobył aż 31 punktów i brał na siebie odpowiedzialność w kluczowych fragmentach spotkania. – Przemek rozegrał fenomenalne zawody – podkreślał Bakaj w pomeczowych wypowiedziach cytowanych przez media klubowe.

KPS Siedlce nie tylko wygrał mecz. Pokazał charakter, siłę i jedność zespołu. Własna hala po raz kolejny okazała się twierdzą, a siedleccy kibice udowodnili, że potrafią być realnym wsparciem, gdy stawka jest najwyższa.

Obserwatorem całego wydarzenia był Piotr Graban, selekcjoner reprezentacji Polski siatkarzy do lat 21.

(red.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%