zyciesiedleckie.pl

Zamknij
13:01, 01.04.2026
Ma zaledwie 5 lat, a życie zdążyło już boleśnie go doświadczyć. Zamiast beztroski – choroba, strach i codzienna walka o każdy krok. Szymon Kowalczyk z Kotunia choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Dziś pojawiła się nadzieja – terapia genowa. By ją wykorzystać, potrzeba jednak ponad 16 milionów złotych.