Zamknij

KPS Siedlce bez punktów w Katowicach

red. 09:40, 27.01.2026 Aktualizacja: 09:41, 27.01.2026
Skomentuj KPS Siedlce bez punktów w Katowicach fot: KPS Siedlce

KPS Siedlce wraca z Katowic bez punktów. W meczu 20. kolejki PLS 1. Ligi siedlczanie przegrali na wyjeździe z GKS-em Katowice 1:3 (17:25, 25:23, 22:25, 18:25). Było to drugie zwycięstwo katowicza n nad zespołem z Siedlec w rundzie zasadniczej.

Niedzielne spotkanie od początku miało wyraźnego faworyta. GKS Katowice, występujący przed własną publicznością, przystępował do meczu jako wicelider tabeli z dorobkiem 44 punktów. KPS Siedlce zajmował 10. miejsce, mając na koncie 23 punkty. Różnica ośmiu lokat znalazła częściowe odzwierciedlenie w przebiegu rywalizacji, choć goście momentami potrafili nawiązać wyrównaną walkę.

Mocna końcówka gospodarzy w pierwszym secie

Początek spotkania był wyrównany. Do stanu 12:12 żadna z drużyn nie potrafiła zbudować przewagi, a gra toczyła się punkt za punkt. Kluczowy moment nastąpił w środkowej fazie seta, gdy GKS wykorzystał skuteczną zagrywkę. Seria Bartłomieja Krulickiego pozwoliła gospodarzom odskoczyć na kilka punktów, a końcówka partii przebiegała już pod ich pełną kontrolą. Pierwszego seta skutecznym atakiem zamknął Gonzalo Quiroga.

Odpowiedź siedlczan

Druga odsłona miała podobny początek, jednak ponownie to katowiczanie szybciej objęli prowadzenie i wydawało się, że zmierzają po kolejne zwycięstwo w secie. Przy stanie 19:14 dla GKS-u sytuacja KPS-u wyglądała trudnie, ale wtedy goście pokazali charakter. Seria zagrywek Michała Grabka pozwoliła doprowadzić do remisu 19:19. Emocjonującą końcówkę lepiej rozegrali siedlczanie, wygrywając 25:23 po decydującym punkcie Grabka.

Niewykorzystana szansa 

Trzeci set przyniósł najbardziej zaciętą walkę. Po wyrównanym początku inicjatywę przejęli zawodnicy KPS-u, którzy objęli prowadzenie 8:5, a następnie 18:14. Dobrze funkcjonowała zagrywka Adriana Kacperkiewicza, jednak gospodarze nie złożyli broni. GKS doprowadził do remisu 19:19, a w decydujących akcjach zachował więcej spokoju. Punkty Wojciecha Włodarczyka i Damiana Domagały przesądziły o wygranej katowiczan 25:22.

GKS przypieczętował zwycięstwo

Czwarta partia przebiegała już pod dyktando gospodarzy. GKS szybko narzucił własne tempo, obejmując prowadzenie 11:7 i 14:10. Do końca seta katowiczanie kontrolowali przebieg gry, nie pozwalając siedlczanom na skuteczną pogoń. Spotkanie skutecznym atakiem zakończył Damian Hudzik, ustalając wynik seta na 25:18 i całego meczu na 3:1.

KPS Siedlce wraca z Katowic z jednym wygranym setem i świadomością, że w starciu z ligową czołówką zabrakło konsekwencji w kluczowych momentach.

Tytuł MVP spotkania trafił do Damiana Domagały.

(red.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%