30 marca policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach odzyskali skradziony samochód i zatrzymali jego sprawcę. Interwencja przyniosła jednak jeszcze jeden niespodziewany efekt – w jej trakcie zatrzymano również zgłaszającego, który był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.
Dyżurny otrzymał zgłoszenie od 40-letniego mężczyzny, który powiadomił, że zniknął jego samochód osobowy marki Renault, stojący przed blokiem. Jak wyjaśnił, wcześniej pił alkohol w swoim mieszkaniu wraz ze 44-letnim znajomym. W pewnym momencie zauważył brak kluczyków i auta, podejrzewając, że kolega mógł je zabrać.
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania pojazdu. W gminie Trzebieszów w powiecie łukowskim odnaleziono samochód stojący na poboczu – bez osób w środku. Po krótkiej obserwacji funkcjonariusze zatrzymali 44-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież.
Śledczy ustalili, że tego samego dnia sprawca wykorzystał samochód do kradzieży paliwa na stacji w miejscowości Zbuczyn. Aby utrudnić identyfikację pojazdu, zamontował na nim dodatkową tablicę rejestracyjną, wcześniej skradzioną na terenie gminy Siedlce. Auto już wróciło do właściciela, a zatrzymany mężczyzna odpowie za popełnione przestępstwa.
Nieoczekiwanym zwrotem okazała się sytuacja właściciela samochodu. Podczas sprawdzania jego danych wyszło na jaw, że 40-latek był poszukiwany do odbycia kary dwóch lat więzienia, orzeczonej przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe. Po wykonaniu niezbędnych czynności trafił do zakładu karnego.
źródło: KMP Siedlce

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz