Już po raz osiemnasty w Siedlcach odbyły się Targi Edukacyjne Wyższych Uczelni i Szkół Ponadpodstawowych „Ku przyszłości zawodowej”. Tegoroczna edycja była wyjątkowa. Wydarzenie, które od lat wpisało się w kalendarz miejskich imprez, osiągnęło pełnoletność.
Targi zorganizowano w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 3 im. Stanisława Staszica w Siedlcach, popularnej „Samochodówce”. Jak co roku połączono je z dniem otwartym szkoły. Młodzi ludzie mogli nie tylko zapoznać się z ofertą placówki, ale także zajrzeć do pracowni, porozmawiać z uczniami i nauczycielami oraz przekonać się, jak wygląda codzienność w szkole.
45 wystawców i nawet 3,5 tysiąca odwiedzających
Zainteresowanie targami z roku na rok jest coraz większe. Przybywa zarówno wystawców, jak i odwiedzających. W tym roku swoją ofertę prezentowało aż 45 szkół, uczelni i instytucji.
– Nasze targi obchodzą piękny jubileusz 18. edycji. Wchodzimy w pełnoletniość, można tak powiedzieć, ale jeszcze jesteśmy silni, więc będziemy nadal kontynuować to nasze dzieło. Jesteśmy bardzo szczęśliwi z tego, że w targach uczestniczy coraz większa liczba wystawców. W tym roku mamy ich aż 45. Myślę, że w tym roku odwiedzi nas nawet 3,5 tysiąca osób – mówił Krzysztof Grzegorczuk, dyrektor Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 3 w Siedlcach.
Jak podkreślali organizatorzy, targi są przede wszystkim skierowane do młodych ludzi. Do tych, którzy stoją dziś przed jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu – wyborem szkoły, kierunku studiów, a często także przyszłego zawodu.
Pomóc odnaleźć własną drogę
Od kilku lat ważnym elementem wydarzenia są również warsztaty dla uczniów kończących szkołę podstawową. Mają one pomóc młodym ludziom w wyborze odpowiedniego profilu szkoły ponadpodstawowej, a w dalszej perspektywie także kierunku kształcenia i zawodu.
Co roku uczestniczą w nich setki uczniów z Siedlec i regionu. Rozmawiają z doradcami zawodowymi, poznają swoje predyspozycje i próbują odpowiedzieć sobie na pytanie, co chcieliby robić w przyszłości.
Sama część targowa przyciąga natomiast tysiące osób. Hala przez wiele godzin była pełna młodzieży. Uczniowie zatrzymywali się przy kolejnych stoiskach, pytali o profile klas, możliwości dalszego kształcenia, praktyki, atmosferę i perspektywy pracy po ukończeniu szkoły.
– Myślę, że podczas dzisiejszych targów jest szeroka oferta i każdy ma możliwość znaleźć odpowiednią szkołę i odpowiedni kierunek dla siebie – mówił prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz.
Słowa prezydenta najlepiej oddawały to, co można było zobaczyć na hali. W jednym miejscu młodzi ludzie mogli porównać oferty szkół i uczelni, porozmawiać z uczniami, nauczycielami i przedstawicielami różnych zawodów. Dla wielu z nich była to pierwsza tak konkretna próba odpowiedzi na pytanie: co dalej?
Uczniowie promowali swoje szkoły
Duże zainteresowanie wzbudzały także same stoiska szkół. Uczniowie z ogromnym zaangażowaniem promowali swoje placówki. Chętnie opowiadali o tym, jak wygląda nauka, jakie są profile klas, czym szkoła wyróżnia się na tle innych i dlaczego właśnie ją warto wybrać.
Nie brakowało mocnych argumentów. Jedni przekonywali nowoczesnymi pracowniami i praktykami zawodowymi, inni dobrą atmosferą, sukcesami uczniów czy możliwością rozwijania pasji. Widać było, że młodzi ludzie nie przyszli tu tylko po ulotki. Chcieli usłyszeć prawdziwe opinie swoich rówieśników.
– Te targi są już znane w całej Polsce. To ogromna szansa dla młodych ludzi. Dziś na hali jest multum młodych osób, które chcą zobaczyć, jaką ścieżkę wybrać, podejść do stoiska i porozmawiać z uczniami, jak wygląda nauka w danej szkole – podkreślał Piotr Karaś, dyrektor siedleckiej filii Wojewódzkiego Urzędu Pracy.
Jak dodał, równie ważne jest poznawanie rynku pracy i oczekiwań pracodawców.
– Zachęcam młodych ludzi także do udziału w targach pracy. Warto zobaczyć, czego oczekują pracodawcy. Być może właśnie to będzie dla wielu osób wskazówką, jaki kierunek wybrać – zaznaczał.
Od pomysłu do wydarzenia znanego w całym regionie
Podczas oficjalnej części uroczystości nie zabrakło jubileuszowego tortu. Wręczono również podziękowania i wyróżnienia dla osób, które przez lata były zaangażowane w organizację targów.
Szczególne miejsce podczas uroczystości zajęła Małgorzata Witkowska-Michalak – pomysłodawczyni wydarzenia. Przez 14 lat organizowała targi, dziś jest już na emeryturze. To właśnie ona wiele lat temu dostrzegła problem, z którym mierzyło się wielu młodych ludzi i ich rodziców.
– Weszliśmy w taką rzeczywistość, w której okazało się, że nie wszystkich stać na to, by pojechać i obejrzeć pięć czy sześć uczelni. To wymagało czasu, pieniędzy i wsparcia. Pomyślałam więc, że dobrze byłoby, gdyby to uczelnie zaczęły przyjeżdżać do nas. Dzięki temu młodzież może w jednym miejscu i w tym samym czasie porównać oferty i łatwiej podjąć decyzję – wspominała Małgorzata Witkowska-Michalak.
Z niewielkiego pomysłu narodziło się wydarzenie, które dziś zna już nie tylko Siedlce, ale cały region, a jak podkreślał Piotr Karaś – również cała Polska.
Wspólne dzieło wielu osób
Organizatorami tegorocznych targów byli: Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 3 w Siedlcach, Samorządowe Centrum Doradztwa i Doskonalenia Nauczycieli w Siedlcach oraz Stowarzyszenie Przyjaciół ZSP nr 3.
Honorowy patronat nad wydarzeniem objęli Mazowiecki Kurator Oświaty, Marszałek Województwa Mazowieckiego, Prezydent Miasta Siedlce oraz Starosta Siedlecki. Partnerem wydarzenia był Samorząd Województwa Mazowieckiego.
Po osiemnastu latach Siedleckie Targi Edukacyjne nie tylko osiągnęły pełnoletność. Udowodniły także, że są potrzebne bardziej niż kiedykolwiek. Bo dla tysięcy młodych ludzi właśnie tutaj zaczyna się coś znacznie ważniejszego niż wybór szkoły. Tutaj zaczyna się ich przyszłość.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz