Inspektorzy mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Siedlec zatrzymali do kontroli 40-tonowy zestaw pojazdów. Badanie wykazało, że kierowca był w stanie po użyciu alkoholu. Sprawę przejęła Policja.
W piątek, 20 lutego, na drodze krajowej nr 92 pod Kałuszyn inspektorzy mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Siedlce zatrzymali do standardowej kontroli drogowej ciągnik siodłowy z naczepą.
40-tonowy zestaw należał do polskiego przedsiębiorcy. Za kierownicą siedział obywatel Białorusi, który wykonywał krajowy przewóz drogowy. W chwili kontroli pojazd jechał bez ładunku.
Podczas sprawdzania dokumentów inspektorzy przeprowadzili również kontrolę trzeźwości kierowcy. Urządzenie wykazało obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Na miejsce wezwano patrol Policji. Badanie przeprowadzone policyjnym alkomatem potwierdziło wynik – ponad 0,4 promila alkoholu.
Kierowcę wraz z pojazdem przekazano do dalszych czynności funkcjonariuszom Komisariatu Policji w Mrozy.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) stanowi wykroczenie. Grozi za nie kara aresztu albo grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
Służby przypominają, że nawet niewielka ilość alkoholu obniża koncentrację i wydłuża czas reakcji. W przypadku kierowców pojazdów ciężarowych, których masa wraz z naczepą sięga kilkudziesięciu ton, ryzyko ewentualnych konsekwencji jest szczególnie wysokie. Jazda po alkoholu to zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu drogowego.
źródło: https://www.gov.pl/web/witd-radom/kierowca-ciezarowki-po-spozyciu-alkoholu-zatrzymany-pod-kaluszynem

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciesiedleckie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz