Zamknij
REKLAMA

W czasie deszczu...

14:21, 21.11.2020 | L.K
Skomentuj
REKLAMA

Listopad w tym roku jest miesiącem, w którym podczas wielu deszczowych dni zaskakiwani jesteśmy szokującymi deklaracjami polityków i celebrytek spragnionych stałej obecności w mediach. 

Jedną z rewelacji jest z pewnością odkrycie pewnej piosenkarki - nie ma epidemii, a w szpitalach leżą i umierają statyści. Inną ciekawą informację przekazał nam ostatnio prominentny polityk PiS Radosław Fogiel. W dzień po marszu brygad Bąkiewicza w Warszawie Fogiel oznajmił: „Mazowsze powinno zostać podzielone. Chciałbym, żeby projekt w tej sprawie jeszcze w tym roku trafił do Sejmu”. Projekt stosownej ustawy ma być poselski i odpowiada za niego poseł Marek Suski.
Jesienna, deszczowa aura decyduje, że tą informację kojarzę z prawdą wyrażoną w  słowach piosenki Jeremiego Przybory (tekst) i Jerzego Wasowskiego (muzyka) z Kabaretu Starszych Panów w genialnym wykonaniu Barbary Krafftówny, która mówi, że „w czasie deszczu dzieci się nudzą”. Wypowiedź przedstawiciela rządzącej patii świadczy, że nudzą się także tacy pracowici parlamentarzyści jak poseł Suski. Jest to prawdopodobnie skutek  pozbawienia ich przez marszałka Terleckiego obowiązku przychodzenia do gmachu na Wiejską. Zamiast wykorzystać  ogłoszoną przerwę w obradach sejmu na lekturę licznych informacji o pogarszającej się sytuacji gospodarczej kraju, rosnącym zadłużeniu, liczbie zamykanych miejsc pracy i sytuacji służby zdrowia, posłowie koncentrują się na podziale Mazowsza. Pocą się nad tym  w czasie, gdy każdego dnia Mazowsze jest wymieniane wśród województw o rosnącej liczbie nowych przypadków zakażeń wirusem, a szpitale mają problemy z przyjmowaniem i leczeniem chorych, brakuje wolnych łóżek, respiratorów i u kresu sił jest medyczny personel. Zajmowanie się obecnie takimi sprawami jak podział województwa mazowieckiego musi szokować nawet życzliwych rządzącym obywateli. Może być także oceniane jako kolejny dowód utraty zdolności oceny otaczającej nas rzeczywistości oraz zagrożeń, jakie rodzi epidemia i recesja gospodarki. Przekaz medialny na ten temat ze strony wymienionych posłów ma podobne skutki, jak informacja o kupowanych przez rząd limuzynach, gdy rezygnuje się z podwyżek wynagrodzeń dla dużej grupy medycznego personelu. Jeszcze bardziej dziwne jest to, że pytany, kiedy do Sejmu trafi projekt dzielący województwo mazowieckie na dwa województwa, rzecznik Fogiel mówi „chciałbym, żeby to było jeszcze w tym roku, nie dam sobie jeszcze uciąć ręki, ale liczę - bo jesteśmy co do tego zdeterminowani - że będzie to jeszcze przed nowym rokiem”.  Podobną informacje przekazał wcześniej szef Komitetu Wykonawczego PiS poseł Krzysztof Sobolewski, który twierdził, że „nie zrezygnowaliśmy z projektu o którym  mówiliśmy w kilku kampaniach. Chcemy teraz przystąpić do jego realizacji, dzieląc województwo mazowieckie na województwo mazowieckie i województwo warszawskie. Projekt ustawy w tej sprawie może trafić na obrady Sejmu najpóźniej w listopadzie”. Jego rozpatrywanie w listopadzie jest mało realne, ale obie wypowiedzi mogą sygnalizować, że w zamyśle kolegów posła Suskiego jest organizacja w pierwszym półroczu przyszłego roku wyborów radnych do nowych sejmików na terenie województwa mazowieckiego. Chyba, że samorządami będą zarządzać oddelegowani przez partie komisarze. Widać, że autorzy tego pomysłu nie tylko nie biorą  pod uwagę krytycznych ocen zgłaszanych przez ekspertów i samorządowców skutków forsowanego podziału, ale także doświadczeń z wyborów prezydenckich. Ignorują również ryzyko wzrostu liczby osób zarażonych wirusem uczestniczących w pracach komisji wyborczych i w głosowaniach. Jako brak odpowiedzialności należy ocenić także pomijanie ryzyka, jakie niesie dezorganizacja funkcjonowania  władz  tak dużego regionu naszego kraju w czasie epidemii, która według wszystkich znanych prognoz nie ustąpi jeszcze w pierwszej połowie przyszłego roku. Tematy rozważań i prac posłów rządzącej koalicji wymienia w rozmowie z Business Insider Polska prof. Konrad Raczkowski, dyrektor Instytutu Ekonomicznego Społecznej Akademii Nauk, były wiceminister finansów w rządzie PiS. Twierdzi on, że rozważany przez rząd „twardy lockdown jest niebezpieczny nie tylko dla ekonomii. To również byłoby przyzwolenie na oczywisty wzrost przestępczości, samobójstw i prawdopodobne masowe protesty”.  Należy zgodzić się z opinią profesora, że w „Polsce … politycy  pouczają profesorów medycyny w sprawach zdrowia, na którym się nie znają, nie przyjmując przy tym argumentów ekonomistów, których nie rozumieją. Miliardy mylą z milionami, a przychody z zyskiem, przerzucając na obecne i kolejne pokolenia koszty krańcowe zadłużenia i niegospodarnych decyzji kierowanych do gospodarki, które często nie bronią się podrasowanym PR. Główny doradca Prezesa Rady Ministrów ds. Medycznych, podobnie jak Rada Medyczna, zostali powołani dopiero pod koniec października, czyli blisko osiem miesięcy od wykrycia pierwszych przypadków koronawirusa w Polsce. Z kolei o składzie Rady Medycznej dowiedzieliśmy się 7 listopada z popołudniowego wpisu na facebooku. Gospodarka balansuje na krawędzi, ale nikt nie zaprasza do głosu doradczego profesorów ekonomii i przedstawicieli biznesu przy braku realnego planu zarządzania kryzysem. Opisany w tej wypowiedzi brak  merytorycznej debaty na temat pandemii i możliwości jej zwalczania oraz dyskusji na temat naszej sytuacji gospodarczej i zadłużenia przekraczającego 1,5 biliona złotych (to jest 1500 miliardów) sprzyja temu, że priorytetem stają się takie polityczne i propagandowe cele jak podział naszego województwa w najmniej sprzyjających ku temu okolicznościach. 

(L.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (3)

czytelnik czytelnik

4 2

w samo sedno. Artykuł trzeba dedykować radnym miasta Wegrowa, którzy polubili już Radom jako stolice nowego województwa. 15:21, 21.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ha ha haHa ha ha

1 2

Panie Koper, jak taki pan rzetelny i niezależny dziennikarz, to czemu milczycie o sprawie śmieci znalezionych w Białkach w gminie Siedlce??? W ogólnopolskiej TV już o tym mówiono, a tu cisza jakaś. Zabronił ktoś pisać?
https://warszawa.tvp.pl/50908111/setki-porzuconych-workow-ze-smieciami-w-bialkach-pod-siedlcami 18:26, 23.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

hi hi hi do ha ha hahi hi hi do ha ha ha

3 1

Jak nie masz nic do powiedzenia na temat artykułu to zajmij się sam sprzątnięciem tych śmieci. Nie muszą o nich pisać wszyscy jak już o nich pisano. 09:14, 24.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA