Zamknij
REKLAMA

Bierzesz ślub w 2020 roku? Sprawdź, co cię czeka! Wyjaśniamy zmiany

10:17, 23.02.2020 | SK
REKLAMA
Skomentuj

Kościół katolicki znowelizował prawo odnośnie zawierania małżeństw na podstawie dokumentu pod tytułem: "Oświadczenie w sprawie promulgacji i wejścia w życie Dekretu ogólnego Konferencji Episkopatu Polski o przeprowadzaniu rozmów kanoniczno-duszpasterskich z narzeczonymi przed zawarciem małżeństwa kanonicznego" z dnia 26 listopada 2019r.

Dokument dostępny jest online.

Już na samym początku narzeczeni zderzą się z papierologią. Prawo nakazuje, by wypełnili wiele stron dokumentów (w dekrecie jest 21 wzorów). Para będzie musiała poświadczyć swoją prawdomówność i niezatajanie innych związków na podstawie tekstu roty umieszczonej w protokole.

Przyszli małżonkowie będą rozmawiać z kapłanem razem, jak i w cztery oczy. Kościół wierzy, że rozmowa sam na sam sprzyja uzyskiwaniu szczerych odpowiedzi. A te muszą być dość obszerne - dotychczas na wiele pytań para mogła odpowiedzieć "tak" lub "nie". W świetle nowych przepisów kapłan ma obowiązek zanotować w protokole, że para była zbyt małomówna i trudno było ich poznać. Idealne odpowiedzi powinny być wyczerpujące i szczegółowe.

Skoro pytania są szczegółowe, to pytania również mogą takie być. Kapłan ma teraz prawo do zadawania pytań niemalże intymnych. Jeśli jest potrzeba, może od narzeczonych uzyskać informacje o ich leczeniu psychiatrycznym, poprzednich związkach, zaburzeniach psychoseksualnych, impotencji.

Zgodnie z prawem Kościoła katolickiego jedną z funkcji małżeństwa jest prokreacja. Osoby, które nie planują posiadania dzieci, nie otrzymają zgody na ślub kościelny. Przed przyszłymi małżonkami stawiane będzie również pytanie o ewentualne kryzysy małżeńskie po latach i możliwość separacji. Jeśli młodych nie przeraża ta wizja, to mogą również mieć problem z zawarciem ślubu.

Słowa dekretu pouczają: "niezdolne do zawarcia małżeństwa są osoby, które nie mogą dokonać stosunku małżeńskiego. W wypadku wątpliwości co do istnienia przeszkody nie należy zabraniać zawarcia małżeństwa. Pytania dotyczące tej przeszkody należy stawiać każdej ze stron bardzo dyskretnie, z właściwą delikatnością i szacunkiem". Warto podkreślić, że niepłodność nie zamyka drogi do ślubu kościelnego. Kapłan ma za zadanie subtelnie zdobyć informacje na temat zdrowia panny młodej i pana młodego.

Czasami zdarza się tak, że ksiądz omawia udzielenia ślubu z różnych przyczyn. Wówczas młodzi szukają dalej, odwiedzają kolejne parafie z nadzieją, że jest tam kapłan, który ma inne zasady. Teraz, w przypadku odmów, wszystko zostanie umieszczone w przygotowanym protokole. Każdy duchowny zainteresowany udzieleniem ślubu będzie miał prawo zapoznać się z uwagami poprzednika, który odmówił.

W dekrecie czytamy o osobach, które w przeszłości poddały się zmianie płci" "w związku z tym, w takiej sytuacji nie wolno spisywać protokołu przedślubnego, ustalać daty ślubu i czynić żadnych obietnic do czasu definitywnej decyzji Kurii Rzymskiej. Należy wówczas uprzedzić narzeczonych, że ich sprawa jest wysoce skomplikowana. Nie można bowiem dopuścić do zawarcia związku między osobami tej samej płci (z punktu widzenia biologiczno-genetycznego). W tego rodzaju przypadkach należy brać też pod uwagę możliwość zaistnienia przeszkody impotencji, a także poważnych zaburzeń psychoseksualnych."

Zasady Kościoła zakładają, że w razie zmiany miejsca zamieszkania, już po miesiącu automatycznie wierny staje się członkiem najbliższej nowej wspólnoty. Jeśli młodzi pragną wziąć ślub w swojej rodzinnej parafii, a mieszkają z dala od niej, potrzebują specjalnej zgody. Na poparcie fragment dekretu: “Jeśli narzeczeni mają słuszne powody, by zawrzeć małżeństwo w parafii innej niż parafia ich stałego lub tymczasowego zamieszkania albo miesięcznego pobytu, winni uzyskać zezwolenie własnego proboszcza lub ordynariusza miejsca”.

fot.: szczesliva.pl

(SK)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (4)

Paranoja Paranoja

12 1

Podobno małżonkowie udzielają sobie sami sakramentu, ksiądz jest tylko świadkiem... napewno młodzi ludzie będą opowiadać wszystkie pikantne szczegóły już to widzę 10:28, 23.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

johnyjohny

6 1

W dup.. się poprzewracało czarnym. Nie dość że zdzierają krocie z młodych, to jeszcze będą się onanizować pod biurkiem podczas odpowiedzi na pytania intymne. 21:36, 23.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZłyZły

4 1

To jest jakaś paranoja 08:52, 24.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gość Gość

0 1

Dobrze zaczną żyć na kocią łapę i sami jeszcze zaczną prosić młodych. *%#)!& A co z kierowcami ciężarówkę, którzy wyjeżdżają na 5-6 tygodni w trasę?? Do której parafi będzie miał zajechać. Czasy mamy jakie mam nie zawsze jest praca w miejscu zamieszkania a tam gdzie pracujemy jestesmy czsami "anonimowi".
Każdy w jakiś sposób jest przywiązany że swoją parafią sakramenty, znajomi, ludzie... Dlatego nie wiem co kościół próbuje tym wskurać??
13:13, 27.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone