Zamknij
REKLAMA

Wątpliwa ozdoba siedleckich parkingów

16:24, 21.02.2020 | L.K
REKLAMA
Skomentuj

Co pewien czas mieszkańcy alarmują media o porzuconych samochodach, które stoją na przyblokowych parkingach, a nawet przy drogach.  Blokują one miejsca parkingowe, których wszędzie brakuje, a nawet utrudniają przejazd.

Są wątpliwą ozdobą osiedlowych parkingów i poboczy dróg. Niedawno mieszkańcy bloku przy ulicy Niepodległości 22 w Siedlcach zwrócili się do naszej redakcji o pokazanie obrazków świadczących o skuteczności działania miejskich służb porządkowych. Od kilkunastu miesięcy pod budynkiem mieszkalnym stoi samochód złom. Służbom miejskim nie udało się w tym czasie dotrzeć do właściciela i zmusić do wywiezienia auta na bazę recyklingu.

Nie ma w Polsce miasta w którym nie pojawiały by się samochody-widma. Niektóre wcale nie są w złym stanie technicznym. Porzucone, bo właściciel zmarł, wyjechał, poszedł do więzienia. Zdarzają się powypadkowe wraki, niektóre pełnią rolę reklamową. Do większości nikt się nie przyznaje, może chce uniknąć płacenia ubezpieczenia?  Prawo w takiej sytuacji nie może zostać obojętne. Pojazdy mogą być usunięte ale pod pewnymi warunkami. Służby mogą i muszą interweniować jeżeli otrzymają takie zgłoszenie. Obowiązuje artykuł 50a prawa o ruchu drogowym, który mówi, że „Pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub policję na koszt właściciela lub posiadacza”. Posiadaczem jest ten, kto w momencie porzucenia dysponował autem. Poza tym obowiązuje również kolejny artykuł prawa o ruchu drogowym, który określa zasady usunięcia pojazdu. Można to zrobić, m.in. w razie pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu, gdy kierujący nie ma ubezpieczenia, pozostawienia pojazdu nie oznakowanego kartą parkingową, w miejscu przeznaczonym dla pojazdu osoby niepełnosprawnej, jego stan techniczny zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, powoduje uszkodzenie drogi albo narusza wymagania ochrony środowiska lub też utrudnia prowadzenie akcji ratowniczej.

Gdy pojazd został porzucony na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu mogącej stanowić fragment osiedla, mieszkańcy powinni

zadzwonić do straży miejskiej lub na policję i poinformować o sytuacji. Jeżeli na miejscu zostaną stwierdzone uchybienia, m.in. brak tablic, wycieki to zostanie wysłane wezwanie do właściciele aby problem usunął. Musi on to zrobić w ciągu 14 dni. Później auto czeka holowanie na koszt posiadacza i wykup w ciągu 3 miesięcy z parkingu depozytowego. Jeżeli w grę wchodzi art. 50a trwa to do 6 miesięcy, później właścicielem auta staje się gmina, która najczęściej oddaje pojazd do utylizacji. Sytuacja komplikuje się gdy auto znajduje się na drodze wewnętrznej. Straż miejska może interweniować wtedy gdy zagraża on bezpieczeństwu. Jeżeli to nie pomoże sytuację ratuje wspólnota lub spółdzielnia mieszkaniowa. Może również dokonać zmiany statusu drogi wewnętrznej na strefę ruchu lub zamieszkania. Wtedy zaczynają obowiązywać zasady ruchu, a policja i straż może egzekwować prawo.

Jednak istnieje możliwość niezwłocznego usunięcia takiego wraku gdy stwarza on  realne zagrożenie dla mieszkańców i środowiska naturalnego. Istnieje niezabezpieczony dostęp do zbiornika paliwa, wycieka paliwo i płyny, wystają ostre krawędzie, zbite są szyby lub też doszło do demontażu części. Wówczas pojazd musi zostać usunięty i przetransportowany na  parking depozytowy.

W takich przypadkach warto podejmować drastyczne kroki dla bezpieczeństwa mieszkających obok ludzi.

(L.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

HILLYHILLY

0 0

Samochód ze zdjęcia został zabrany 17:39, 22.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone