Zamknij

Niszczył co popadnie, ponieważ „poniosły go nerwy”

09:10, 08.08.2018 | N.S/M.J
Skomentuj

Do pięciu lat pozbawienia wolności grozi 33-latkowi z Łukowa, który w nocy uszkodził elementy kilku pojazdów. Wandala zatrzymali młodzi mężczyźni, którzy zareagowali na jego skandaliczne zachowanie. Okazało się, że 33-latek uszkodził też osiedlowe ławki, śmietniczki, a nawet stojak na rowery. Mężczyzna wkrótce usłyszy zarzuty. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
6 sierpnia w nocy dyżurny łukowskiej komendy został telefonicznie powiadomiony o mężczyźnie, który niszczył elementy samochodów zaparkowanych na jednym z osiedli mieszkaniowych. Zgłaszający powiedział, że wandal został zatrzymany przez młodych mężczyzn, którzy zareagowali na jego zachowanie. Policjanci, którzy przyjechali we wskazane miejsce, od młodych mężczyzn dowiedzieli się, że zatrzymany przez nich 33-latek powyrywał lusterka w kilku samochodach i uszkodził maskę oraz szybę w jednym z zaparkowanych aut. Funkcjonariusze dowiedzieli się też, że wandal uszkodził osiedlowe ławki, śmietniczki i stojak na rowery.
Zatrzymany 33-latek tłumaczył mundurowym, że uszkodził samochody i inne rzeczy gdyż ?poniosły go nerwy?. Po sprawdzeniu okazało się, że mężczyzna miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Wandal został zatrzymany w policyjnym areszcie, wkrótce usłyszy zarzuty. Za uszkodzenie mienia grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

(N.S/M.J)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone