REKLAMA

Fosforany spożywcze – stały element żywności

08:30, 02.02.2018 | Materiały Partnera
REKLAMA
Skomentuj

Wszelkiego rodzaju substancje oznaczone literą „E” są wszechobecne w naszych gospodarstwach domowych. Podobnie jest z wzmacniaczami smaku, które mają pozwolić czerpać jeszcze więcej przyjemności z jedzenia.

„E” nie oznacza trucizny

Za każdym razem, gdy idziecie na zakupy widzicie na etykiecie magiczne „E”. W waszej głowie już krąży tysiąc myśli o tym, jaką to właśnie truciznę serwujecie waszej rodzinie. Tymczasem nie każde „E” to pewna śmierć. Spożywanie niektórych „E” jest nawet wskazane.

Lista chemicznych dodatków do żywności to kilkaset pozycji różnego rodzaju związków. Dzielą się one m. in. na barwniki, konserwanty czy emulgatory. Stosowanie wielu z nich jest zabronione w krajach Unii Europejskiej z uwagi na ich destruktywne działanie na nasz organizm. Są jednak takie „E”, które pod obco brzmiącą nazwą skrywają witaminy. Należą do nich chociażby E101 (witamina B2) czy E300 (witamina C).

Fosforany spożywcze – kuzyn „E”

W skład poznanych właśnie związków „E”, wchodzą również różnego rodzaju fosforany spożywcze. Zaliczamy do nich m. in. kwasy fosforowy (E338), fosforany sodu (E339), fosforany potasu (E340), fosforany wapnia (E341) czy fosforany magnezu (E343).

Znalazły one bardzo szerokie zastosowanie w przemyśle spożywczym. Najczęściej stosuje się je do przedłużenia terminu ważności produktu. Z dobrodziejstw, jakie dają fosforany korzystają przede wszystkim przetwórnie wszelkiego rodzaju mięs, które mogą je zakupić od firmy http://oqema.pl/produkty/branza-spozywcza-i-paszowa/przemysl-miesny-drobiarski-i-rybny/. Przed ich odkryciem wędliny były konserwowane przy użyciu soli. Obecnie została ona wyparta właśnie przez fosforany.

Fosforany spożywcze nie tylko konserwują żywność, ale również odpowiadają na proces wiązania wody podczas obróbki termicznej. Oznacza to, że szynka z fosforanami posiada mniej „szynki w szynce”. Woda związana przy użyciu fosforanów przyczynia się do zwiększania wagi produktu.

Nie tylko mięso

Należy pamiętać, że fosforany mają zastosowanie również w innych produktach spożywczych. Oprócz wędlin i mięs dodawane są do produktów nabiałowych. Mleko, sery, śmietana nie są wolne od fosforanów spożywczych.

Ich działanie jest zdecydowanie prozdrowotne, bowiem odpowiadają one za obniżenie zawartości soli w serach. Jednocześnie podnoszą zawartość potasu. Nadmiar soli w organizmie może prowadzić do nadciśnienia tętniczego, wzrostu wagi, a nawet osteoporozy czy nowotworu żołądka. Fosforany przyczyniają się do wyrównania poziomu kwasowości danego produktu.

Szkodliwe czy nie?

Każdy produkt w nadmiarze może być szkodliwe. Jeżeli przedawkujemy witaminę D grożą nam nudności, biegunka oraz brak apetytu. Z łazienki nie wyjdziemy również po połknięciu zbyt wielu tabletek z witaminą C. Zbyt duży poziom cukru we krwi prowadzi do hiperglikemii.

W przypadku fosforanów nie ma bezpośredniego zagrożenia naszego życia. Należy jednak przestrzegać kilku prostych reguł. Produkty, jakie znajdujemy na półkach sklepów Unii Europejskiej mają ściśle określone limity fosforanów. Oznacza to, że jeżeli tylko stosujemy się do zasad racjonalnego żywienia, nic nam nie grozi.

W przypadku wizyty w krajach spoza UE trzeba mieć się na baczności przy kupowaniu lokalnych specjałów w sklepach. Limity na fosforany spożywcze w produkcie mogą być tam zupełnie inne niż w Polsce. W Unii nie każdy chemiczny dodatek może być stosowany, jednak w Chinach czy Indiach sytuacja ta może wyglądać inaczej.

 

(Materiały Partnera)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2018