Zamknij

Wymarzony debiut Prasoła. Górnik rozbity w puch

20:13, 06.10.2018 | KS
REKLAMA
Skomentuj

Marcin Prasoł długo nie zapomni debiutu w Pogoni. Jego podopieczni wygrali 4:0 z Górnikiem Łęczna.

Trener Prasoł przebudował niemal w zupełności drugą linię. To była ze wszech miar właściwa decyzja. Andrzej Rybski, Damian Mosiejko i Bartosz Wiktoruk pomogli w zdominowaniu najważniejszych sektorów na boisku. Pierwsza połowa nie wróżyła wysokiego zwycięstwa siedlczan, choć gospodarze zaczęli z wysokiego C. Pogoniści w pierwszym kwadransie stworzyli dwie groźne sytuacji (najlepszą był niecelny strzał Mosiejki), ale bramki nie zdobyli. Po stronie Górnika groźnie uderzał z rzutu wolnego z 25 metrów Krystian Wójcik, jednak Rafał Misztal był na posterunku.

Drugi kwadrans był nieciekawy. W końcówce pierwszej połowie Pogoń podkręciła tempo. W bramce zwijał się Patryk Rojek, a w kilku sytuacjach pomogli mu koledzy. Dwukrotnie po wrzutkach Adama Mójty groźnie główkował Rybski. Do przerwy obyło się jednak bez bramek.

Worek z bramkami rozwiązał się po przerwie. W 51 minucie Sebastian Krawczyk trafił w rękę Jakuba Zagórskiego, ale sędzia nie odgwizdał do karnego. Do piłki dopadł Rybski i pokonał Rojka. W 62 minucie strzelec gola zamienił się w asystenta przy golu Adriana Paluchowskiego z głowy. Ten sam piłkarz błysnął w 75 minucie, kiedy w sytuacji sam na sam objechał Rojka i został przez niego sfaulowany (znakomite otwierające podanie Krawczyka). Paluch skutecznie wymierzył sprawiedliwość, choć golkiper Górnika miał piłkę na rękach. W ostatniej akcji meczu niepewność Rojka wykorzystał rezerwowy Kamil Walków. W międzyczasie setkę zmarnował Paweł Wojciechowski. Napastnik łęcznian główkował z kilku metrów, ale Misztal błysnął fenomenalną paradą. Pogoń wygrała 4:0 i w znakomitym stylu zakończyła serię czterech ligowych porażek z rzędu.

- Z drużyną jest jak z dzieckiem. Wszystko zależy od opiekuna. Jeżeli jest właściwy to dziecko szybciej się rozwija, tak jest też z nami. Od wtorku zaczął się nowy rozdział i mam nadzieję, że to będzie lepszy czas dla Pogoni. Będziemy dalej pracować nad poprawą miejsca w tabeli - powiedział Rybski. 

W sobotę 13 października Pogoń podejmie Siarkę. Początek meczu o 15:00.

 

Pogoń Siedlce – Górnik Łęczna 4:0 (0:0)

Bramki: Andrzej Rybski 51, Adrian Paluchowski 62, 76 k, Kamil Walków 90

Pogoń: 12. Rafał Misztal – 77. Adam Pazio, 19. Maciej Wichtowski, 3. Szymon Przystalski, 11. Dariusz Brągiel – 5. Sebastian Krawczyk, 23. Damian Mosiejko, 16. Bartosz Wiktoruk (89, 99. Dominik Barciak), 18. Andrzej Rybski (78, 10. Lucas Guedes), 6. Adam Mójta (64, 9. Kamil Walków) – 87. Adrian Paluchowski (85, 14. Michał Wrzesiński)

REKLAMA

Komentarze (1)

F3F3

0 0

W końcu coś może drgnie. Gratulacje. 20:33, 06.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone