Gmina Wiśniew nie oddała Wólki Wołynieckiej

12:17, 12.10.2017 | Na podstawie materiałów UG Wiśniew - opr. MT
REKLAMA
Skomentuj

Mieszkańcy Wólki Wołynieckiej chcieliby korzystać z możliwości, jakie dałaby im przynależność do gminy Siedlce. Radni gminy Wiśniew i wójt uznali jednak, że odłączenie sołectwa byłoby zabiegiem niekorzystnym dla rozwoju gminy jako całości. Stosunkiem głosów 7 za i 7 wstrzymujących, zadecydowano, że Wólka Wołyniecka zostaje w dotychczasowych granicach administracyjnych. 

W dniach 25-26 września odbyły się konsultacje z mieszkańcami sołectwa Wólka Wołyniecka w sprawie wyłączenia tej miejscowości z granic administracyjnych gminy Wiśniew i włączenia jej do gminy Siedlce. Na ogólną liczbę 101 osób uprawnionych do głosowania mieszkańców sołectwa do lokalu zgłosiło się 49 mieszkańców. 43 osoby oddały głos za wyłączeniem Wólki Wołynieckiej z gminy Wiśniew, 6 było przeciw takiemu rozwiązaniu. Wyniki konsultacji nie jednak były wiążące dla Rady Gminy Wiśniew, do której ostatecznie należała decyzja w przedmiotowej sprawie.

Nie wbrew woli! Apel sołtysa.
Głównym tematem ostatniej sesji (6 października) była uchwała w sprawie odłączenia Wólki Wołynieckiej od gminy Wiśniew. Sprawa wywołała ożywioną dyskusję.  Na wstępie głos zabrał sołtys Wólki Wołynieckiej Wiesław Dmowski, który zwracając się do radnych odczytał apel: - Panie i Panowie radni, proszę o rozważenie w sercu, czy słusznie zrobicie, jak zagłosujecie przeciwko odłączeniu wsi naszej Wólki Wołyniecka od Gminy Wiśniew. Taka decyzja będzie wbrew woli mieszkańców naszej wsi, z którą nie macie nic wspólnego, bo nikt z Was nie pochodzi i nie mieszka w Wólce Wołynieckiej. Ja na przykład w takiej sytuacji nigdy nie podjąłbym decyzji przeciwko mieszkańcom innej wsi, która chce być w innej gminie, bo zawłaszczyłbym ich prawo do wolności, z której Wy też korzystacie i prawa wyboru. 

Kanalizacja i komunikacja
Głos w tej sprawie, popierający mieszkańców Wólki Wołynieckiej, zabrała obecna na sesji Barbara Rybaczewska, (była skarbnik gminy Wiśniew). Jej zdaniem nie należy się dziwić małym miejscowościom, które podejmują takie inicjatywy. Te wsie otrzymują bowiem wsparcie jedynie z funduszu sołeckiego. Zwracając się do radnych B. Rybaczewska zaapelowała, aby zwrócili oni uwagę na podstawowe potrzeby mieszkańców Wólki Wołynieckiej, którzy przechodząc do gminy Siedlce mogliby szybciej otrzymać podłączenie do kanalizacji, czy mieć rozwiązaną kwestię komunikacji publicznej.

Musi być duża i mocna
Krzysztof Kryszczuk, wójt gminy odnosząc się do tych wypowiedzi powiedział: - Osobiście uważam, że gmina Wiśniew jest za małą gminą, aby ją jeszcze bardziej rozdrabniać i przekazywać jej miejscowości sąsiednim samorządom. Tylko gmina duża, mocna może zdobywać dodatkowe środki, dodatkowe dochody, które może następnie inwestować. Wiemy jak to się kończy, kiedy gmina jest dzielona, czy zmniejszana. Pamiętamy, jak w 1992 roku po reformie odłączyły się od nas miejscowości i powstała gmina Domanice. Ja muszę kierować się dobrem całej gminy i jako jej gospodarz uważam, że decyzja o odłączeniu jakiejkolwiek miejscowości jest niedobra dla naszego samorządu.

Referendum?
Po długiej i ożywionej dyskusji radni przystąpili do głosowania nad uchwałą. Z czternastu radnych obecnych na sesji, siedmiu było przeciw odłączeniu się Wólki Wołynieckiej z gminy Wiśniew, kolejnych siedmiu wstrzymało się od głosu. Tym samym uchwała została przyjęta.
Sołtys wsi Wólka Wołyniecka zapowiedział, że mieszkańcy będą dalej starać się o odłączenie ich miejscowości z gminy Wiśniew. Jego zdaniem, w tej sprawie powinno zostać rozpisane referendum.

(Na podstawie materiałów UG Wiśniew - opr. MT)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017