REKLAMA

Wypadł z drogi i koziołkował. Groźny wypadek w gm. Łochów

16:49, 17.03.2017 | A.K/OSP BUDZISKA
REKLAMA
Skomentuj

W Budziskach, w gminie Łochów (powiat węgrowski) kilkakrotnie dachował samochód. Kierowca seata cordoby trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło wieczorem, w czwartek, 16 marca na drodze krajowej nr 62, w pobliżu kościoła parafialnego. Jak informują strażacy zgłoszenie radiowe brzmiało groźnie: „dachowanie samochodu osobowego, możliwość podtopienia kierowcy w pobliskim rowie”. Jednostki po dotarciu na miejsce zastały auto w dość głębokim rowie, obok rozbitego pojazdu leżał natomiast kierowca, którego z dołu wyciągnęli okoliczni mieszkańcy i świadkowie wypadku. Strażacy przystąpili do zabezpieczenia miejsca zdarzenia, odłączenia zasilania w samochodzie, a przede wszystkim do udzielenia pierwszej pomocy kierowcy. Choć mężczyzna był przytomny i utrzymywał kontakt wzrokowy. miał słaby oddech i potrzebował specjalistycznej opieki (badanie wstępne nie wykazało innych powierzchownych obrażeń). Kierowca został przewieziony do szpitala w Węgrowie. Z relacji świadków wynika, że z niewyjaśnionych przyczyn samochód wyjechał zza zakrętu, po czym zjechał na przeciwległą stronę do rowu, a następnie wielokrotnie koziołkował. Po którymś z obrotów mężczyznę wyrzuciło z samochodu. Na miejsce zadysponowano techników policyjnych do określenia przyczyn zdarzenia i wykonania stosownej dokumentacji. W tym czasie i jednostki pomagały policji przy wahadłowym kierowaniu ruchem i doświetlaniu miejsca wypadku. Na koniec uprzątnięto z jezdni pozostałości powypadkowe i wspólnie z pomocą drogową usunięto pojazd. Działania trwały niemal 4 godziny. W akcji wzięły udział jednostki: OSP Budziska i OSP Łochów Al. Węgrowska.

(A.K/OSP BUDZISKA)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017