Zamknij

Poszukiwany Kamil nie żyje

18:16, 18.01.2021 | AC
Skomentuj
REKLAMA

Trwające od kilku dni poszukiwania Kamila M. przyniosły tragiczny finał. 30-letni mieszkaniec Garwolina nie żyje. Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci.

Ciało mężczyzny znaleziono na terenie miasta Garwolina. Zmarły od sierpnia 2020 roku mieszkał w Niemczech, skąd w grudniu na święta Bożego Narodzenia przyjechał do Polski do Garwolina. Ostatni raz widziany był 3 stycznia 2021, kiedy wychodził z domu w Garwolinie. Prawdopodobnie był również widziany w sklepie „Żabka” na osiedlu Korczaka. W tym dniu, przed północą miał zaplanowany wyjazd z Mińska Mazowieckiego do Niemiec. Jednak na umówione spotkanie nie dotarł i nie wyjechał za granicę Polski. Od wtorku 5 stycznia br. jego aparat telefoniczny był nieaktywny. Najbliżsi zaginionego 7 stycznia zawiadomili policję o tym fakcie. 11 stycznia rodzina zgodziła się na publikację jego wizerunku. Wówczas policja zamieściła komunikat o zaginięciu mężczyzny. - We wtorek 12 stycznia, po kilku dniach intensywnych poszukiwań, ciało zaginionego Kamila M. znaleziono w Garwolinie. Aktualnie trwają czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności tej sprawy – informuje nas asp. sztab. Marek Kapusta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Informacje prokuratury

Sprawą śmierci nieżyjącego Kamila zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Garwolinie. Jak wynika z uzyskanych informacji ciało poszukiwanego mężczyzny wisiało na drzewie. Znaleziono je na mało uczęszczanych terenach miasta, na obszarach zielonych, zadrzewionych. Prokuratura kategorycznie wyklucza działanie przestępcze osób trzecich. 

- Rozwinęliśmy szeroki front czynności procesowych mających na celu wyjaśnienie okoliczności i przyczyny śmierci mężczyzny. Były przeprowadzane oględziny ciała przez lekarza biegłego. Wygląda na to, że poprzestaniemy tylko na tej czynności bez przeprowadzania otwierania zwłok. Postępowanie jeszcze się nie zakończyło, ale z obecnie wykonanych czynności wynika, że do śmierci tego człowieka nie przyczyniło się działanie osób trzecich. Przyjmuje się za pewnik zamach samobójczy. Czy ktoś udzielił pomocy Kamilowi M. w targnięciu się na własne życie czy nakłaniał go tego czynu, będziemy wyjaśniać – poinformował zastępca prokuratora rejonowego w Garwolinie Marcin Ignasiak.

(AC)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%