Zamknij
REKLAMA

Spalił się żywcem w swoim aucie. Nowe fakty

17:48, 13.11.2020 | AW
Skomentuj
REKLAMA

Nie miał szans na przeżycie tego koszmarnego wypadku. Z ogromną siłą uderzył w drzewo i zapalił się. Na ratunek było już za późno. Ciało kierowcy doszczętnie zwęgliło się w oplu. 

Policja przez kilka godzin nie wiedziała kto siedział za kierownicą. Dopiero w piątek (13 listopada) przed 14.00 udało się ustalić ofiarę.

Teraz kiedy już śledczy już wiedzą, że ofiarą wypadku w miejscowości Makówiec Duży jest 32-letni mieszkaniec powiatu mińskiego muszą wykonać czynności dalszej identyfikacji. Na polecenie Prokuratora Rejonowego w Mińsku  Mazowieckim będą przeprowadzenie badania DNA.

Materiał biologiczny zostanie pobrany od spalonej ofiary i członka jego rodziny. Okoliczności zdarzenia ustala policja. - Nasze działania zmierzają w kierunku ustalenia faktycznych przyczyn tej tragedii - informuje starszy aspirant Marcin Zagórski.

(AW)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA