Zamknij
REKLAMA

Rozbój i areszt. Poszkodowana 60-latka

19:10, 03.04.2020 | KS
Skomentuj
REKLAMA

Policjanci z komisariatu w Halinowie w ciągu kilkudziesięciu minut od zdarzenia zatrzymali w Okuniewie 34-letniego mieszkańca Warszawy, podejrzanego o dokonanie rozboju na 60-letniej kobiecie.

Mężczyzna uderzył kobietę w twarz a następnie zabrał jej rower. Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Mińsku Mazowieckim umieścił mężczyznę na trzy miesiące w areszcie śledczym. Za przestępstwo rozboju grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z komisariatu w Sulejówku zostali poinformowani, że w rejonie stacji PKP nieznany mężczyzna dokonał rozboju na 60-letniej mieszkance miasta, zabrał jej rower i odjechał w nieznanym kierunku. Po kilkudziesięciu minutach od zdarzenia mundurowi z Halinowa zostali skierowani na interwencję w Okuniewie w związku ze zgłoszeniem dot. awanturującego się mężczyzny. Gdy przybyli na miejsce, zauważyli stojący na posesji rower. Szybko okazało się, że został skradziony w wyniku rozboju. Ponadto ustalono, że awanturujący się mężczyzna, który przyszedł do swojej rodziny ma sądowy zakaz zbliżania się do nich. W przypływie złości, 34-latek uszkodził także elewację budynku.

Policjanci zatrzymali mężczyznę i umieścili w policyjnej celi. Podczas interwencji 34-latek obrażał policjantów słowami wulgarnymi. Następnego dnia usłyszał 4 zarzuty karne: rozboju, złamania sądowego zakazu o zbliżaniu się do najbliższych, uszkodzenia mienia oraz znieważenia policjantów.

Na wniosek policjantów z mińskiej komendy, do którego przychylił się prokurator, Sąd Rejonowy w Mińsku Mazowieckim zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Za jedno z tych przestępstw tj. przestępstwo rozboju grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Rower odzyskany przez policjantów trafił już do pokrzywdzonej.

(KS)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

ROD Polana Wólka WicROD Polana Wólka Wic

0 0

Starszą panią, w tym ogrodzie, wczoraj kiedy chciała nabrać wody z działkowej hydroforni, dozorca bez jakichkolwiek zabezpieczeń chroniących przed zakażeniem korona wirusem, który ma udostępniać dostęp do wody, celowo tak bardzo blisko zbliżył się do kobiety, że jego prysznic z ust dosięgnął kobiety. Chciał uniemożliwić pobranie wody. Policja z Mrozów stwierdziła, że nic w dobie pandemii nie może zrobić. Policjanci z Mrozów jednak nie podjęli żadnych środków procesowych. Tak w ROD Polana celowo zaraża się działkowiczów. 08:11, 04.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA