Zamknij
REKLAMA

Czas zmian i trudności. Jak z pandemią radzi sobie platerowski GOK?

18:39, 24.11.2020 | K.U
Skomentuj
REKLAMA

Lokalne ośrodki kultury bardzo mocno odczuły ostatnie rządowe obostrzenia.  Ich zamknięcie potrwa jeszcze przynajmniej kolejny miesiąc. Jak w tej niełatwej rzeczywistości radzi sobie placówka platerowskiego GOK?

Na początku listopada, premier Mateusz Morawiecki ogłosił informację o kolejnych obostrzeniach, których celem miało być zatrzymanie rosnących z każdym dniem statystyk zakażeń koronawirusem. Los nie oszczędził w tej sytuacji placówek kultury, które początkowo zostały zamknięte dla mieszkańców do końca listopada. Dziś wiemy, że lockdown się przedłuży, a wszystkie osoby związane z kulturą muszą poczekać na wznowienie działalności przynajmniej do końca roku.

- Na pewno sytuacja z pandemią, to bardzo trudny czas dla nas wszystkich. I to wielu płaszczyznach: zdrowotnych, ekonomicznych, psychologicznych, społecznych – powiedział nam Karol Juszyński, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Platerowie.

Wszyscy mają jeszcze świeżo w pamięci pierwszą falę pandemii, która także sparaliżowała kulturalne życie mieszkańców. W działalności platerowskiej placówki w ostatnich miesiącach doszło do poważnych zmian – głównie za sprawą zawieszonych zajęć. Pracownicy mieli więcej czasu na uporządkowanie zaległych spraw. Nie obyło się też bez remontów, które były poniekąd kontynuacją wcześniejszych prac - adaptacja akustyczna sali widowiskowej, wymiana oświetlenia, malowanie wnętrz oraz nowa galeria mieszkańców gminy Platerów. Ponadto, udało się odnowić salę świetlicową GOK, a gruntowną metamorfozę przeszła także Gminna Biblioteka Publiczna.

- Planując te wszystkie remonty, cieszyliśmy się na powrót uczestników na zajęcia oraz czytelników. Niestety, krótko mogliśmy się tym nacieszyć, ponieważ nadeszła druga fala pandemii. Już teraz zakładamy, że będziemy zmuszeni odwołać niektóre wydarzenia, w tym po raz pierwszy od 13 lat, naszą wigilię integracyjną. Jest to smutne, ale chcemy wykorzystać ten czas, na przygotowania do naszych zajęć – dodaje dyrektor GOK.

Pracownicy platerowskiej placówki mają teraz czas na rozliczanie różnych dotacji, uporządkowanie zaległych rzeczy i podsumowanie tego nietypowego dla kultury roku. Ośrodek zdaje sobie sprawę, że obecny przestój nie będzie trwał w nieskończoność i warto spoglądać w przyszłość, planując w kolejnym roku wiele nowych, autorskich inicjatyw.

- Mamy nadzieję, że po tym wszystkim, mieszkańcy nadal będą chcieli uczestniczyć w zajęciach. Bo taki jest nasz cel. By GOK był nie tylko miejscem do rozwijania swoich zainteresowań i pasji, ale też żeby był ciekawym miejscem do spędzania czasu wolnego – mówi z optymizmem Karol Juszyński.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA