Zamknij

Lans ze Schetyną i Lubnauer. W szalikach siedleckiej Pogoni.

00:30, 19.05.2018 | BOŻENA GONTARZ
REKLAMA
Skomentuj

Prezentacji kandydatki Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Siedlec Magdaleny Daniel towarzyszyła seria dość kuriozalnych wypowiedzi. Kamila Gasiuk-Pihowicz przemianowała Plac Sikorskiego w Siedlcach na Plac Piłsudskiego. Krzysztof Chaberski porównywał Magdalenę Daniel do księżnej Ogińskiej, a sama kandydatka najwyraźniej zapomniała, że przez 3 lata była radną rządzącej miastem koalicji.

W piątek, 18 maja, do Siedlec przyjechali przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna i szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. W hotelu „Janusz” wspólnie z lokalnymi działaczami przedstawili kandydatkę na prezydenta Siedlec w jesiennych wyborach - Magdalenę Daniel z Nowoczesnej. Zapowiedziano też, że po wygranych wyborach zastępcą prezydenta będzie szef siedleckich struktur PO Krzysztof Chaberski. Prowadzący spotkanie powitał przedstawiciela SLD, ale pominął działaczy partii Wolność, którzy byli na sali.
W swoim wystąpieniu Katarzyna Lubnauer atakowała PiS za ograniczanie wolności, niszczenie praworządności, perspektywę utraty funduszy unijnych w kolejnej perspektywie finansowej i brak działań na rzecz osób niepełnosprawnych. - Będziemy dbać o rozwój takich miast jak Siedlce, o rozwój Mazowsza. Wiemy, że tu jedną z ważniejszych rzeczy jest przemysł związany ze spedycją. Nieumiejętne budowanie koalicji w Unii Europejskiej sprawia, że firmy transportowe są w gorszej sytuacji niż mogłyby być. Nam zależy na rozwoju, żeby Polska  i polskie miasta mogły się rozwijać - zapewniała. Chwaliła też Magdalenę Daniel, że jako chirurg wie, jak ważna jest praca zespołowa.
- Jesteśmy wszędzie tam, gdzie widzimy ludzi, którzy chcą ze sobą współpracować - zaznaczył Grzegorz Schetyna. - Chcieliśmy przyspieszyć naszą wizytę w Siedlcach, żeby pokazać całej Polsce, że stąd może pójść taki bardzo pozytywny sygnał. Ludzie mimo różnic programowych i różnych poglądów szukają tego, co wspólne i potrafią to znaleźć: miłość do miasta, do lokalnej społeczności, ale też szacunek do wartości samorządowych – dobrej władzy, otwartości, tworzenia nowych miejsc pracy, dobrej edukacji. Tego brakuje w  miastach, rządzonych przez tych, którzy preferują centralizm, narzucanie woli z góry, egzekwowanie posłuszeństwa - dodał.

Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej mówiła emocjonalnie, dyskretnie zerkając na kartkę. - Siedlce to moje rodzinne miasto, tu się wychowałam i chodziłam do szkoły i często przyjeżdżałam do moich rodziców. Doceniam, to co wydarzyło się w Siedlcach przez ostatnie lata, obecny wygląd Siedlec dzięki m.in. olbrzymiemu wsparciu środków unijnych. Ale jednak czuć pewną rzecz w atmosferze Siedlec: że to miasto jest uśpione, że wiele osób wyjeżdża w inne części Polski i za granicę. Tysiące siedlczan codziennie jadą do pracy do Warszawy. Potężnym problemem są też potężne długi miasta - to ponad pół miliarda złotych i dotychczas nie było pomysłu, jak ten problem rozwiązać. Ostatnie 20 lat to rządy tych samych ludzi, utworzyły się pewne więzi, relacje, pewna sieć wzajemnych zależności. Tę sytuację trzeba uzdrowić – mówiła. - Powiem szczerze, że ogarnia mnie smutek, gdy widzę Plac Piłsudskiego, wybetonowane centrum, które tak naprawdę ożywa 2 razy do roku. To naprawdę smutny widok. Chciałabym widzieć miasto uśmiechniętych ludzi. Nareszcie po wielu latach tworzy się na to realna szansa, są nią kandydaci na prezydenta i wiceprezydenta, którzy mają szansę wywalczyć zwycięstwo – mówiła.
Gdzie Kamila Gasiuk-Pihowicz widziała Plac Piłsudskiego? W Siedlcach na pewno nie, plac w centrum nosi imię Sikorskiego.

- Dziś jest czas na budzenie Siedlec z letargu – zapowiedziała z kolei kandydatka Magdalena Daniel. - Pracuję tu 36 lat. Jest to dla mnie ogromne wyzwanie, ale uznałam, ze nadszedł czas by nie leczyć już indywidualnie mieszkańców Siedlec, ale leczyć struktury miasta. Tworzymy dziś historyczne porozumienie sił demokratycznych dla mądrej zmiany, w celu stworzenia lepszych Siedlec. Miasta, które ma być autentycznie, a nie tylko z nazwy miastem przyjaznym, do którego będą chcieli wracać młodzi, a ludzie starsi znajdą tu oparcie. Miasta, w którym nie chcemy zaściankowości, naleciałości, ale miasta tętniącego życiem i rozwojem.
Magdalena Daniel sporo mówiła o mieście swoich marzeń, o przecinaniu układów, nepotyzmu itp. Nie wspomniała, że przez większość obecnej kadencji była radną Siedleckiego Towarzystwa Samorządowego – koalicjanta PiS w Siedlcach. Z STS formalnie wystąpiła zaledwie kilka tygodni temu. Czemu więc swoich wizji nie realizowała?
Krzysztof Chaberski oświadczył, że „ta koalicja jest niezwykła”. - W historii naszego miasta piętno odcisnęła księżna Ogińska. Dziś nadszedł czas na Magdalenę Daniel – oświadczył. - Przed nami długi marsz i jeńców po drodze nie bierzemy. Czeka nas trudna i wyczerpująca kampania, ale zwycięska, bo na pomyłki nie mamy już czasu. Wierzę w mądrość mieszkańców - dodał. 

Na koniec części oficjalnej gościom wręczono szaliki siedleckiego klubu piłkarskiego Pogoń Siedlce i wszyscy w nie ubrani pozowali do wspólnego zdjęcia. To oburzyło część kibiców siedleckiej drużyny, którzy się z nami skontaktowali. Byli zbulwersowani politycznym wykorzystaniem barw Pogoni na politycznym spotkaniu. Przypomnieli też, że w czasach gdy obdarowany szalikiem Grzegorz Schetyna był szefem MSWiA podczas akcji „widelec” zatrzymano 752 kibiców, głównie Legii Warszawa. 

Po konferencji w hotelu główni bohaterowie konferencji poszli jeszcze pod Jacka zrobić sobie wspólne zdjęcia.

(BOŻENA GONTARZ)
REKLAMA

Komentarze (14)

leszekksleszekks

12 9

tonący brzytwy się chwyta ,
proszę wskazać osoby na zdjęciu , które choć raz były na meczu Pogoni !!!
kibice mówili w dawnych czasach : " cuchnie padliną "
08:17, 19.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

leszekksleszekks

4 8

czy nasuwają się podobne skojarzenia ,
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10157095031537069&set=a.11268602068.38350.736367068&type=3
08:41, 19.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ha Ha HaHa Ha Ha

12 8

PO i .N trzymają ogólnopolski poziom. W sprawach obciachu i wpadek. 10:21, 19.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MarekMarek

10 8

Komu do pały przyszedł pomysł dawać szalik Pogoni Schetynie!!! Ludzie! 10:22, 19.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Paszkwilek Paszkwilek

8 6

Artykuł tak stronniczy że aż MDLI .Niech żyją WOLNE MEDIA i NIZALEŻNE DZiENNIKARSTWO!!! 06:48, 20.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

he hehe he

5 1

leć padnij na kolana przed Myszką Agresorką i pocałuj ziemię ppo której chodziła 23:05, 20.05.2018


MaroMaro

7 8

Pihowicz pomyliła place. No i co z tego każdemu może się zdarzyć. Ale skandal to już jest kiedy prezes partii "moherowej" Jarosław K. myli słowa polskiego hymnu. I co? 07:50, 20.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pani Bożeno Pani Bożeno

5 3

To promocja , a nie LANS . Kibice ? - a z której partii ? POrozumiMienie czy może z PiS? . 10:11, 20.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dupekdupek

5 7

To wstyd dla wolnych mediów , pisać takie banialuki !!! 22:03, 20.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do dupkaDo dupka

5 3

No właśnie... piszesz takie bzdury, boś dupek!
Właśnie po to mamy wolne media, że nie obowiązuje tylko wersja Tygodnika Siedleckiego - pani Zaczyńskiej która jest działaczką i rzecznikiem prasowym pani Daniel.
Kibice klubu jasno dali znać że nie życzą sobie polityków w szalikach. Klub z tradycjami jak Pogoń to nie polityczna maskotka dla osób takich jak Schetyna! 23:04, 20.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

-> Maro-> Maro

5 4

Pihowicz pomyliła place... Skąd mu to znamy... Rysiek Petru w spódnicy... 23:07, 20.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ABCABC

3 2

W tym układzie pod stronie opozycji rosną szanse Andrzeja Sitnika. 11:23, 22.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Sikroski i PiłsudskiSikroski i Piłsudski

1 0

A to nie jest plac Piłudskiego??? - to zróbcie sondę uliczna na tym placu i zobaczycie jak wam wyjdzie, równiez posrod "rodowitych Siedlczan". 14:53, 01.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nknk

1 0

Same k..wy i zło...je na tym foto. 22:11, 18.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone