Zamknij
REKLAMA

Wyjadacze i nowicjusze. IV liga na start

08:25, 31.07.2020 | KS
Skomentuj
REKLAMA

Aż sześciu przedstawicieli będzie miał nasz region w sezonie 2020-21. Jakby tego było mało to siedlecki sekstet zagra w jednej grupie.

Grupę znaną jako radomsko-siedlecką stworzyły następujące kluby: Hutnik Huta Czechy (beniaminek), KS Warka, Mazovia Mińsk Mazowiecki, Mazowsze Grójec (beniaminek), Mszczonowianka Mszczonów, Oskar Przysucha, Pilica Białobrzegi, Podlasie Sokołów Podlaski, Pogoń II Siedlce, Proch Pionki, Radomiak II Radom, Tygrys Huta Mińska (beniaminek), Wilga Garwolin oraz Zamłynie Radom (beniaminek). - Ten sezon będzie ciekawy. Głównie ze względu na nowy podział terytorialny. Poza tym wchodzi w życie przepis, mówiący o tym, że zawodnik który skończył 23 lata po rozegraniu pięciu spotkań w pierwszym zespole nie może grać w rezerwach. To powoduje, że większe szanse na grę będą mieli utalentowani zawodnicy z akademii. Ma to swoje dobre i złe strony. - mówi Damian Guzek, trener Pogoni II Siedlce.

Wśród faworytów najczęściej wymieniana jest Pilica Białobrzegi, która latem dokonała solidnych transferów. Oskar Przysucha także nie będzie chłopcem do bicia. Spośród siedleckich klubów najwyższe notowania u obserwatorów ligi ma Mazovia Mińsk Mazowiecki. Problem w tym, że Maza straciła kilka ważnych ogniw, a zakontraktowała jedynie Norberta Jędrzejczyka. To wyśmienity defensor - jak na warunki IV ligi - ale na przestrzeni całego sezonu mińskiej kadrze może zabraknąć głębi.

- Faworytem w mojej ocenie jest Mazovia Mińsk Mazowiecki. Od kilku lat starają się awansować do III ligi, co roku są w czołówce. Celem Pogoni II Siedlce będzie rozwijanie młodych chłopaków i przygotowywanie zawodników pod kątem gry w pierwszym zespole. Sądzę, że miejsce w środku stawki jest realne do zrealizowania - zakłada Guzek, były piłkarz Mazovii.

- Liczę, że Hutnik pokaże się z dobrej strony w IV lidze i udowodni, że mały klub potrafi walczyć jak równy z równym z drużynami z dużych miast i większymi możliwościami finansowymi. Jeżeli chodzi o faworyta naszej grupy stawiam na Mazovię Mińsk Mazowiecki. My powalczymy o utrzymanie się w IV lidze, o co będzie trudno, ponieważ dwóch najlepszych strzelców - Kamil Szostak i Piotr Szostak - drużyny jest kontuzjowanych. Pomimo problemów wierzę w moją drużynę, ponieważ razem tworzymy jedną wielką rodzinę i nigdy się nie poddajemy! - powiedział Rafał Głąbicki, trener HHC.

Tygrys wygrał siedlecką okręgówkę, ale bojowe nastroje zepsuła utrata najlepszego strzelca (Mateusz Omieciuch wrócił do Podlasia). -  Trudno będzie zastąpić zawodnika, który strzela 35 bramek, ale szukaliśmy piłkarzy, którzy zagwarantują klubowi odpowiedni poziom. W naszej grupie IV ligi mocni będą ligowi wyjadacze jak Mazovia Mińsk Mazowiecki, Pilica Białobrzegi, Oskar Przysucha czy Radomiak II Radom. Pewnie jak co roku pojawi się czarny koń, czyli ekipa, która ma środki na pozyskanie wartościowych graczy i scali z nich drużynę. Po cichu chciałbym aby takim zespołem był Tygrys. Podchodzimy do ligi z szacunkiem i pokorą, ale chcemy w niej pozostać i nie drżeć do ostatnich kolejek o ligowy byt - mówił Robert Parzonka, trener beniaminka z Huty Mińskiej.

Mazovia będzie korzystała z bogatych doświadczeń, bazą Pogoni II będzie młodzież, atutem Hutnika powinno być zgranie i euforia po wyrwaniu się z LO. Czarnym koniem sezonu chciałby zostać Tygrys Huta Mińska, lecz większe szanse należy przypisać Podlasiu Sokołów Podlaski. - Trudno określić czego można się spodziewać w nowym sezonie. Po długiej przerwie spowodowanej koronawirusem czeka nas nowe rozdanie, każdy klub mógł zmienić się o 180 stopni, więc nie wiadomo kogo na co będzie stać. Patrząc jednak na składy drużyn, walki o mistrzostwo można spodziewać się po Pilicy, Oskarze oraz drużynach, które mają pierwszy skład w wyższych ligach tj. Pogoń Siedlce i Radomiak Radom. My będziemy dążyć do bycia w górnej połowie tabeli - powiedział Adrian Żurański, opiekun Podlasia.

Dobrej myśli przed startem nowego sezonu jest Damian Milewski, trener Wilgi Garwolin: - Oczekuję przede wszystkim progresu w naszej grze, abyśmy cały czas się rozwijali i ulepszali swój model gry. Ważne jest też to, aby każdy następny mecz był jeszcze lepszy pod względem intensywności i ilości sprintów. W tym sezonie będziemy monitorowani przez system Ludmo GPS, który doskonale ukaże jaką robotę wykonał zespół w trakcie meczu.

Pierwsza runda potrwa od początku sierpnia do końca października. 

1 kolejka (1 sierpnia)

15:00 Hutnik Huta Czechy - KS Warka

17:00 Tygrys Huta Mińska - Pogoń II Siedlce

17:00 Wilga Garwolin - Mazovia Mińsk Mazowiecki

Mecz Podlasie Sokołów Podlaski - Pilica Białobrzegi został przełożony na 26 sierpnia z powodu wykrycia koronawirusa u jednego z piłkarzy gości

(KS)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

TEST