Jesteśmy w najwyższym stopniu zaniepokojeni i wstrząśnięci nowym projektem.
Pierwszy projekt uwzględniał zarówno warunki lokalne, statystyczne jak również historyczne (Sąd Rejonowy w Węgrowie istniał od 1810 r. jako Sąd Pokoju) i lokalowe przemawiające za funkcjonowaniem Sądu Rejonowego w Węgrowie. Ów projekt poprzedzony był kilkuletnią wnikliwą analizą zarówno pod względem statystyk, obsady jak też powierzchni budynku i parkingu dla interesantów.
Dlatego nasze zainteresowanie budzi fakt, jakie przesłanki skłoniły Ministerstwo Sprawiedliwości do zmiany projektu w zakresie zniesienia Sądu Rejonowego w Węgrowie.
Sąd Rejonowy w Węgrowie leży w odległości 17 km od Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim i bardzo racjonalnym działaniem pod względem ekonomicznym i społecznym byłoby połączenie tych obydwu jednostek w jeden większy pod względem obszaru i obsady sędziowskiej Sąd Rejonowy z siedzibą w Węgrowie i Wydziałem Zamiejscowym w Sokołowie Podlaskim w okręgu siedleckim. W przypadku przewidzianym w drugim projekcie odnośnie przyłączenia dwóch Wydziałów Zamiejscowych w Sokołowie Podlaskim i w Węgrowie do Sądu Rejonowego w Siedlcach powstanie jednostka licząca 45 sędziów. Jeden Prezes Rejonowy będzie miał w zarządzie łącznie 45 orzeczników i około 120 urzędników, urzędujących w 6 budynkach z uwagi na to, że Sąd Rejonowy w Siedlcach nie posiada odpowiednich warunków lokalowych. Ponadto należy stwierdzić, że obecne warunki lokalowe Sądu Rejonowego w Siedlcach są o wiele gorsze od warunków lokalowych ewentualnie przyjmowanych Wydziałów Zamiejscowych.
Pierwszy projekt, który przewidywał przyłączenie Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim jako Wydziału Zamiejscowego do większego Sądu, jakim jest Sąd Rejonowy w Węgrowie naszym zdaniem był najbardziej racjonalny, a tym samym ekonomiczny. Po połączeniu w Sądzie Rejonowym w Węgrowie orzekałoby 17 sędziów, 3 referendarzy, 4 asystentów. Obszar działania tych obydwu jednostek spełniałby zarówno kryteria przyjmowane przy reorganizacji sądownictwa powszechnego, a jednocześnie nie spowodowałby utrudnień społeczności lokalnych obydwu powiatów związanych z dostępem do wymiaru sprawiedliwości.
Nadmienić należy, że odległość z krańcowych miejscowości powiatu węgrowskiego do Siedlec wynosi około 100 km i brak jest jakichkolwiek połączeń. Także samo z krańcowych miejscowości powiatu sokołowskiego jest do Siedlec około 70 km. Przy połączeniu obszarów właściwości obu jednostek Sąd Rejonowy w Węgrowie jest położony centralnie. Przewidziana w projekcie zmiana, co do zniesienia Sądu Rejonowego w Węgrowie i Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim i utworzenie dla obydwu tych jednostek siedziby w Sądzie Rejonowym w Siedlcach, jest naszym zdaniem wręcz nielogiczna. Wszystkim władzom zarówno ministerialnym jak i prezesom Sądów Okręgowego w Siedlcach i Apelacyjnego w Lublinie znane są warunki lokalowe sądów znoszonych. Przyłączenie tych dwóch ewentualnie przyszłych Wydziałów Zamiejscowych do Sądu Rejonowego w Siedlcach, który na dzień dzisiejszy nie posiada własnych baz lokalowych, urzęduje wspólnie z Sądem Okręgowym i wynajmuje pomieszczenia dla niektórych swoich wydziałów jest bardzo nieracjonalne i nieekonomiczne. Dlatego zastanawiamy się, gdzie tu jest mowa o oszczędnościach. Duże niewykorzystane budynki sądów będą puste, a dla potrzeb Sądu Rejonowego w Siedlcach pomimo kryzysu ma się rozpocząć budowa nowego gmachu.
Antagonizm, który poprzez swoje działania wprowadziły władze samorządowe powiatu sokołowskiego oraz prezesi Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim przy aktywnym udziale ministra rolnictwa Pana Marka Sawickiego, powoduje negatywne skutki i reperkusje dla 129 tys. ludności obu powiatów. Ambicje i interesy kilku osób z zarządu Powiatu i Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim nie powinny mieć pierwszeństwa nad dobrem społecznym. Jednocześnie pragniemy nadmienić, że ze strony pracowników Sądu Rejonowego w Węgrowie nie istnieją żadne animozje wobec kolegów z Sokołowa Podlaskiego. Jednocześnie deklarujemy pełną współpracę i zgodne funkcjonowanie w ramach Sądu Rejonowego w Węgrowie z Wydziałem Zamiejscowym w Sokołowie Podlaskim.
My pracownicy Sądu Rejonowego w Węgrowie zdajemy sobie sprawę, że reorganizacja sądownictwa jest konieczna, ale z doświadczenia już wiemy, na czym polega współpraca z pracownikami przy połączeniu sądów, ponieważ już w latach 1975 - 1990 funkcjonował jeden Sąd Rejonowy w Węgrowie obejmujący swoją właściwością powiat węgrowski i powiat sokołowski. Współpraca układała się nam bardzo dobrze i do dziś pracownicy Sądu Rejonowego w Węgrowie utrzymują bliskie kontakty z pracownikami i emerytami Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim. Uważamy się za pracowników bardzo uczynnych i kreatywnych. Uzasadniając swoje stanowisko chcemy podkreślić, że w momencie, kiedy miał być utworzony Sąd Rejonowy w Sokołowie Podlaskim, wielu pracowników mających zostać zatrudnionych w nowo powstałym sądzie było zatrudnionych w Sądzie Rejonowym w Węgrowie celem przyuczenia się do nowej pracy. Pracownicy ci uczyli się pracy od pracowników Sądu Rejonowego w Węgrowie. Również dzisiaj oświadczamy, że nie jesteśmy środowiskiem antagonistycznie nastawionym do społeczności powiatu sokołowskiego, a tym samym do pracowników sądu jak przedstawia nas na różnych spotkaniach związanych z reorganizacją wymiaru sprawiedliwości zarząd powiatu sokołowskiego oraz prezesi Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, prosimy Pana Ministra Sprawiedliwości o ponowną analizę projektu rozporządzenia i udzielenie odpowiedzi pracownikom Sądu Rejonowego w Węgrowie – jakie przesłanki wpłynęły na zmianę projektu w zakresie zniesienia Sądu Rejonowego w Węgrowie?
| « poprzednia | następna » |
|---|
Komentarze
Czy poparlibyście pismo, w którym byłoby zdanie: Jednocześnie deklarujemy pełną współpracę i zgodne funkcjonowanie w ramach Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim z Wydziałem Zamiejscowym w Węgrowie????
No właśnie... Nie uszczęśliwiajci e Sokołowa na siłę!!!!
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.