REKLAMA

Radny Walo kontra wójt Brodowski. Poszło o budżet 2017 i obietnice...

16:41, 29.12.2016 | MT
REKLAMA
Skomentuj

Rada gminy Siedlce stosunkiem głosów 13 za, 1 przeciw uchwaliła budżet na 2017 rok. Sposób powstania tego dokumentu spotkał się ze zdecydowaną krytyką radnego Mikołaja Walo.

– To był wyjątkowo dziwnie procedowany budżet od niepamiętnych lat. We wrześniu, zanim usiedliśmy do opiniowania go, usłyszeliśmy, że jest już gotowy. Później nasze wnioski nie uzyskały żadnych akceptacji. Dla mojej miejscowości nie proponuje się żadnych inwestycji. Mieliśmy nadzieję, że rozpocznie się obiecywana budowa ul. Radzyńskiej. Obietnice pozostały obietnicami – mówił Mikołaj Walo. – Państwo (radni – przyp. red.) pewnie po części jesteście zadowoleni z tego budżetu, ja będę przeciw, ponieważ uważam, że tak nie powinien być traktowany radny, sołtys czy mieszkaniec. Jeden z mieszkańców Grabianowa powiedział mi kiedyś, bym przekazał panu w naszym imieniu takie dobre mementum, że pycha kroczy przed upadkiem.

Wójt Henryk Brodowski równie zdecydowanie odpierał zarzuty radnego. Tłumaczył, że przebudowa drogi miała być możliwa jedynie przy zaistnieniu odpowiednich okoliczności, na które gmina nadal czeka. – Wójt jest organem samodzielnym i nie może ulegać sugestiom. Muszę przestrzegać prawa. Prowadzę zrównoważony rozwój całej gminy – przemawiał. Nadmienił też, że spotkania z mieszkańcami Grabianowa, o których radny Walo wcześniej wspominał, cieszyły się niską frekwencją (kilkunastu osób), co jego zdaniem jest równoznaczne z nikłą reprezentatywnością wypowiadanych przez nich opinii.

Potyczka radnego Walo i wójta trwała jeszcze nawet po uchwaleniu budżetu, gdy przyszło do składania życzeń na nowy rok…

(MT)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

StefanStefan

1 0

A gdzie laptopy radnych 12:12, 09.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017