REKLAMA

W Cegłowie pod kościołem wpadł z tytoniową „kontrabandą”

15:23, 17.02.2017 | DN, KPP Mińsk Mazowiecki
REKLAMA
Skomentuj

Zaparkowany pod kościołem w Cegłowie opel na obcych tablicach rejestracyjnych od razu wydał się podejrzany policjantom z komisariatu w Mrozach, którzy akurat patrolowali tą miejscowość. Samochód okazał się własnością 60-letniego obywatela Armenii. Po sprawdzeniu auta okazało się, że ukryto w nim pakunki z paczkami papierosów bez znaków skarbowych akcyzy. Teraz 60-latek może odpowiedzieć za naruszenie przepisów karno-skarbowych. W przypadku przestępstwa grozi mu kara  grzywna, a nawet pozbawienia wolności do 3 lat.

Policjanci z Komisariatu Policji w Mrozach patrolowali teren Cegłowa. W pewnej chwili zauważyli mężczyznę, prawdopodobnie innej narodowości, który kręcił się koło osobowego opla astry. Po wylegitymowaniu mężczyzny, którym był 60-letni obywatel Armenii, okazało się że samochód jest jego własnością. Policjanci postanowili jeszcze sprawdzić, co znajduje się w środku auta. Mieli przeczucie, że mężczyzna może coś ukrywać. Ich przeczucia potwierdziły się, kiedy zajrzeli do pakunków znajdujących się w środku auta. Było tam kilkaset paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy.  60-letni cudzoziemiec może teraz odpowiedzieć za naruszenie przepisów kodeksu karno-skarbowego zabraniających przewożenia i ukrywania bezakcyzowych towarów. 

(DN, KPP Mińsk Mazowiecki)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy do artykułu, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017