REKLAMA

Policjanci zatrzymali pięć osób, które okradały staruszków

23:22, 31.01.2018 | MK/KPP GARWOLIN
REKLAMA
Skomentuj

Cztery kobiety narodowości romskiej pukały do domów i prosiły o szklankę wody, a gdy już weszły do środka mieszkania, okradały lokatorów. Już zostały tymczasowo aresztowane. Grozi im do 12 lat więzienia.

W miniony piątek oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie otrzymał telefoniczne zgłoszenie, że na ternie gminy Miastków Kościelny kobiety narodowości romskiej okradają starsze osoby. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci z posterunku w Miastkowie Kościelnym. Na miejscu okazało się, że ofiarami oszustów padła 77-letnia kobieta oraz 80-letni mężczyzna.
Działanie sprawców w obu przypadkach było podobne. Najpierw, prosząc o szklankę wody, dostawali się do mieszkania, a później przytrzymywali ofiarę i narzucali na nią koc. Później kradli pieniądze.

Mundurowi szybko ustalili pojazd, którym poruszały się kobiety. Oficer dyżurny na miejsce skierował policjantów z sąsiednich posterunków. Po pościgu policjanci zatrzymali opla, w którym znajdowały się cztery kobiety (61-71 lat) oraz 63-letni mężczyzna. Wszystkie osoby zostały osadzone w policyjnym areszcie. Skradzione pieniądze zostały odzyskane.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanym zarzutów rozboju. Decyzją Sądu Rejonowego w Garwolinie wobec wszystkich zatrzymanych zastosowano tymczasowy areszt na 3 miesięcy. Grozi im do 12 lat więzienia.
Sprawa ta powinna dać nam wiele do myślenia. Zasada „ograniczonego zaufania” do nieznajomych obowiązuje nie tylko dzieci. Dorośli często o niej zapominają, stając się ofiarami własnej łatwowierności i braku rozwagi. Oszuści wykorzystują ufność oraz dobre serce osób, które nie potrafią odmówić pomocy w trudnej sytuacji. Najczęściej są to osoby starsze. Już obrabowani, zdajemy sobie sprawę, że było wiele podejrzanych „znaków”. Że nie potrzebujemy kolejnego dywanu czy bluzki. Nasz darczyńca nie okazał się żadnym dokumentem, sąsiad przecież nie ma dzieci za granicą, a one właśnie wprosiły się do nas na herbatę i po ich wizycie zginęły pieniądze. Takich „znaków” może być jeszcze wiele, ważne abyśmy je w porę zauważyli i powiadomili Policję!

(MK/KPP GARWOLIN)
REKLAMA

Komentarze (1)

OrsoOrso

1 0

Za rzadko o takich akcjach słyszymy, za rzadko wpadają 19:37, 02.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2018