Trzy sprzeczne wersje, czyli reforma oświaty w praktyce

09:26, 21.04.2017 | MT, fot. SP nr 11
REKLAMA
Skomentuj

„Kto zadecydował o wskazaniu naszej klasy do przeniesienia do innej szkoły i według jakiego kryterium?” – pytają rodzice klasy 3d Szkoły Podstawowej nr 11. Pytają i ubiegają się o zorganizowanie spotkania w celu wyjaśnienia rozbieżności i niejasności, jakie pojawiły się w toku wdrażania reformy oświaty w Siedlcach.

W piśmie skierowanym m.in. do Prezydenta Miasta Siedlce wskazują na docierający do nich cykl sprzecznych informacji. I tak 18 kwietnia, na posiedzeniu Komisji Oświaty, naczelnik wydziału edukacji  Sławomir Kurpiewski poinformował, że decyzja odnośnie przeniesienia leżała w gestii dyrektorów oraz że nie istnieje żaden „klucz”, którym kierowali się oni przy wyborze. Dzień później na spotkaniu z dyrektor szkoły, rodzice dowiedzieli się natomiast, że „kryteria zostały zasugerowane przez naczelnika i wskazywały one, aby były to oddziały z ostatnią literką według alfabetu”. Jeszcze inne wyjaśnienie prezentował rzecznik prasowy prezydenta, który na łamach lokalnej prasy jako pierwsze kryterium podał  liczbę uczniów, którzy zadeklarowali wcześniej chęć przeniesienia, kolejnym kryterium miało być miejsce zamieszkania.

W piśmie rodzice stawiają też dwa inne pytania „Ile dzieci z naszej klasy ulegnie przeniesieniu do SP nr 1?” oraz „Czy nasza klasa będzie przesunięta cała, czy zostanie podzielona po przeniesieniu do SP 1 i utworzy dwa oddziały klasy 4?”. Symulacja pozwala bowiem mieć wątpliwości.

Wypada, by pytania te znalazły odpowiedzi, a rozbieżności zostały wyjaśnione. Dla dobra dzieci. Dlatego rodzice wnioskują, by w spotkaniu wzięli udział naczelnik wydziału edukacji oraz dyrektor SP nr 11. Chętnie widzieliby też radnych – to do nich bowiem, poprzez głosowanie, należy ostateczna decyzja. Rodzice jako termin spotkania sugerują 25 lub 26 kwietnia, by odbyło się ono przed sesją rady miasta, na której przewidziane jest głosowanie dotyczące reformy.

Pełna treść listu otwartego rodziców w fotorelacji.

(MT, fot. SP nr 11)
REKLAMA

Komentarze (1)

??????

2 4

Jak zwykle musi być jakiś mieszacz i narobić dymu. Przecież od razu widać że to jakieś rozgrywki polityczne. 11:45, 21.04.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017