Wielkie serca ludzi otworzyły się dla Zuzi i Bartka

21:04, 16.05.2017 | JS
REKLAMA
Skomentuj

Pokazali, że mają wielkie serca i potrafią pomagać. Ponad 45 tys. zł udało się zebrać podczas festynu charytatywnego dla Zuzi i Bartka. Cały dochód z imprezy zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację dwójki chorych mieszkańców gminy Borowie.

Organizacja wydarzenia to wspólna inicjatywa samorządu gminy Borowie, Gminnego Ośrodka Kultury, mamy jednego z potrzebujących dzieci oraz lokalnego muzyka. W akcję zaangażowali się także politycy, miejscowe firmy, instytucje, stowarzyszenia oraz mieszkańcy, którzy tłumnie przybyli na zorganizowany 14 maja w Borowiu festyn. Wszystko po to by pomóc dwójce małych, dzielnych mieszkańców gminy: 5-letniej Zuzi Jargiło i 10-letniemu Bartkowi Łodydze.

Wsparcie bardzo potrzebne
Zuzia od 3 lat zmaga się z nieoperacyjnym guzem pnia mózgu. Choroba przyszła nagle i całkowicie odmieniła życie dziewczynki i jej rodziców. - Zuźka ma za sobą ciężką, kilkuetapową chemioterapię i na tę chwilę guz się zatrzymał, co będzie dalej nie wiemy - mówi Ewelina Jargiło, mama dziewczynki.  Po przebytym leczeniu 5-latka wymaga ciągłej rehabilitacji. Obecnie 3 razy w tygodniu korzysta z pomocy rehabilitanta. - To na tę chwilę wszystko co mogliśmy dla niej zrobić. Bardzo zależy nam, aby Zuzia pojechała na turnus rehabilitacyjny. To byłoby dla niej bardzo pomocne - tłumaczy pani Ewelina, dodając, że koszty takiego wyjazdy są ogromne.
O podobnym turnusie marzą także rodzice 10-letniego Bartka, który od drugiego roku życia walczy z autyzmem dziecięcym. - Ostatni czas jest dla nas szczególnie trudny, a choroba syna nie do opisania - mówi Agnieszka Łodyga, mama chłopca. Szczególnie uciążliwe są zmiany emocjonalne, pojawiające się napady agresji i bezsenność, która towarzyszy Bartkowi. Dziecko cały czas jest pod opieką specjalistycznych poradni, bierze leki i jego stan się poprawia. Żeby mogło być jeszcze lepiej potrzebne jest dalsze, kosztowne leczenie.

Wielkich serc nie brakowało
Podczas imprezy uczestnicy mogli pomóc rodzinom, wrzucając datki do specjalnie przygotowanych puszek, a także biorąc udział w licytacji różnorodnych przedmiotów przekazanych przez dobroczyńców. Część z nich wylicytowano podczas festynu, a część trafiło na aukcję internetową. Licytację przeprowadzili patroni honorowi wydarzenia: poseł na Sejm RP Grzegorz Woźniak, starosta garwoliński Marek Chciałowski oraz wójt gminy Borowie Wiesław Gąska. Najwyższą cenę osiągnął zegarek Legii Warszawa, który sprzedano za 3 tys. zł. Niewiele mniej, bo 2300 zł osiągnęła koszulka tej samej drużyny. Za 5 płyt zespołu Jarzębina uzyskano sumę 1700 zł. Rękawice Marcina "Różala" Różalskiego poszły za 1600 zł, a przekazane przez wicemarszałek Senatu Marię Koc pióro zostało sprzedane za 1000 zł. Tyle samo zapłacono za obraz namalowany przez babcię Zuzi. Wysoka cenę osiągnęły również inne przedmioty przekazane m.in. przez polityków, sportowców oraz różnorodne firmy i instytucje.

Moc atrakcji
Niedzielny festyn wypełniony był nie tylko pięknym majowym słońcem, ale i wieloma atrakcjami. Coś dla siebie mogli znaleźć tu zarówno najmłodsi, jak starsi uczestnicy. Można było m.in. skosztować regionalnych potraw, zrobić sobie zdjęcie w fotobudce czy skorzystać z pompowanych zjeżdżalni. Czas umilały pokazy przygotowane przez strażaków i policjantów. Nie zabrakło także muzyki. Do udziału w wydarzeniu zaproszono lokalne zespoły ludowe z Iwowego, Lalin i Chromina. Na scenie zagrali także Efekt, Sztos Band, Discors, Plus, Dj Funboy i Silver. Najbardziej oczekiwanym przez publiczność występem był koncert grupy Jarzębina. Panie z właściwą sobie energią zaśpiewały ludowe przeboje oraz znany hit "Koko Euro spoko".
Wstępna kwota uzyskana z licytacji i datków wrzucanych do puszek to ponad 45 tys. zł. Pieniądze nadal wpływają na konto, więc ostateczny wynik może być naprawdę imponujący. - To ogromny sukces. Jestem pod wrażeniem spontaniczności, serdeczności, wrażliwości ludzi na problemy innych - podsumowuje niedzielne wydarzenie wójt Wiesław Gąska.

 

(JS)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017