Tradycja, która nie ginie. Jarmarcznie w Mordach.

08:06, 13.03.2017 | WLP
REKLAMA
Skomentuj

Zgodnie z dawną tradycją jarmark w Mordach odbywa się zawsze w pierwszy czwartek po dniu św. Kazimierza. W tym roku miał on miejsce 9 marca.

Jarmark oficjalnie otworzył burmistrz Mordów, Jan Ługowski. - Historia Jarmarku na Kazimierza sięga jeszcze XVII w., gdy król Jan Kazimierz nadał miastu Mordy przywilej jego organizowania. Jarmark ten nie jest tak wielki jak kiedyś, ale dziś można odczuć specyficzny klimat tego dnia, wywołany nadchodzącą wiosną, kramami, dużym zjazdem kupców i okolicznych mieszkańców – informuje burmistrz.

Tradycyjnie, nie zabrakło stoisk rękodzielniczych i artystów ludowych. W tym roku swoje prace sprzedawały: Magdalena Papakul, Krystyna H. Noszczak i Helena Młynarz. W namiotach targowych sprzedawcy zachęcali do kupna m.in. miodów, produktów spożywczych wykonanych według tradycyjnych receptur, owoców i warzyw, ubrań, zboża czy przedmiotów codziennego użytku. W części artystycznej wystąpili: zespoły ludowe: „Podlasianki” i „Krzymoszowianki”, zespół Złote Kłosy, Orkiestra Dęta OSP Mordy oraz akordeonista Wiesław Iwanowski. Dużą publiczność przyciągnął specjalny gość imprezy – Zespół Wokalny Radość z Radomyśli. Rys historyczny jarmarku przygotowała młodzież z Gimnazjum nr 1 w Mordach. Wydarzeniu towarzyszyła także loteria fantowa zorganizowana przez miejscową bibliotekę publiczną. Zebrane w ten sposób pieniądze zostaną przeznaczone na zakup nowości czytelniczych. Jak co roku, dla uczestników jarmarku nie zabrakło gorącej grochówki.

Organizatorami jarmarku w tym roku byli: Burmistrz Miasta i Gminy Mordy, Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach, Gimnazjum nr 1 w Mordach, Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna im. Ireny Ostaszyk w Mordach, Zespół Oświatowy w Mordach oraz Zakład Gospodarki Komunalnej w Mordach. 

(WLP)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017