Oby tak w lidze! Pogoń lepsza od ekstraklasowicza

12:20, 03.07.2017 | Kamil Sulej
REKLAMA
Skomentuj

Pogoń Siedlce po znakomitym meczu wygrała 3:0 z Wisłą Płock. - Oby tak było w lidze - powtarzali sobie kibice po sparingu z ekstraklasowiczem.

Trudno uznać wyjściowe zestawienie Pogoni za optymalne. W podstawowej jedenastce desygnowanej do gry przez Adama Łopatkę znalazło się kilku zawodników testowanych. W bramce pojawił się Krystian Stępniowski (ostatno Cracovia), w defensywie zagrał Łukasz Turzyniecki, o sile drugiej linii stanowili Paweł Garyga (Legionovia), Słowak Miroslav Pastva (FC Zlate Moravce-Vrable), świeżo pozyskany Łukasz Jegliński oraz Maksymilian Banaszewski (Znicz Pruszków).

Każdy z testowanych zawodników miał swoje dobre momenty. Chyba najwięcej dobrego można napisać o Garydze, który szalał na prawej flance. Były pomocnik Legionovii w poprzednim sezonie II ligi zaliczył 10 asyst. Zdolność do kreowania brakowych sytuacji była widoczna gołym okiem. Bohaterem pierwszej połowy był jednak kto inny.

Dariusz Zjawiński skompletował dublet, a mógł nawet pokusić się o hat tricka. Popularny Zjawa zagrał jak na snajpera przystało. W rundzie wiosennej minionego sezonu do jego postawy było kilka zarzutów, ale nie można zapominać, że nie tak dawno odchodził z I ligi w glorii króla strzelców tychże rozgrywek. Być może na Zjawińskiego pozytywnie podziałała konkurencja w osobie Adriana Paluchowskiego?

Paluch pojawił się na boisku w drugiej połowie. Po przerwie testowani byli: Krzysztof Napora (Świt Nowy Dwór Mazowiecki) oraz Adrian Małachowski (Legia II Warszawa). Wynik spotkania ustalił Damian Świerblewski, który kilka dni wcześniej przedłużył z klubem kontrakt o rok. Doświadczony pomocnik przy lepszej skuteczności mógł powielić wyczyn Zjawińskiego z pierwszej połowy.

Trener Łopatko, oficjalnie piastujący urząd trenera od 1 lipca, dał w pierwszej połowie szansę pokazania swoich umiejętności Pawłowi Łydkowskiemu. Wychowanek Pogoni rozegrał bardzo dobre spotkanie. Wiele osób wręcz przecierało oczy ze zdumienia na widok jego spokojnych interwencji w starciach - bądź co bądź - czołówką polskich ligowych piłkarzy. Nie tylko Łopatko będzie z uwagą przyglądał się jego dalszym postępom…

 

Pogoń Siedlce - Wisła Płock 3:0 (2:0)

Bramki: Zjawiński 16, 42, Świerblewski 72.

Pogoń: Stępniowski - Turzyniecki (46 Napora), Żytko (46 Wichtowski), Łydkowski (46 Czarnecki), Ratajczak (46 Szrek) - Garyga (46 Świerblewski), Pastva (46 Małachowski), Krawczyk (46 Mroziński), Jegliński (46 Tomasiewicz), Banaszewski (46 Bajdur) - Zjawiński (46 Paluchowski).

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017